Smok pokonał rycerzy po długiej walce — Adamek katem, Mazanec bohaterem
W Werk Arenie w niedzielne (28 września) popołudnie Rycerze Kladno sensacyjnie pokonali Trzynieckich Stalowników 3:2 po dogrywce. Mecz okazał się trudniejszy niż zapowiadały role faworyta i musiał rozstrzygnąć się poza regulaminowym czasem.
Najważniejsze informacje:
- Wynik: 3:2 dla Rycerzy Kladno.
- Miejsce i czas: Werk Arena, niedzielne (28 września) popołudnie.
- Kontrast: Rycerze byli ostatnią drużyną w tabeli, ale potrafili postawić się czołówce.
Mecz, który mógł być pułapką
Spotkanie zapowiadano jako potencjalną pułapkę dla gospodarzy. Trzynieccy Stalownicy teoretycznie mieli więcej do stracenia. Rycerze Kladno przyjechali jako ostatnia drużyna w stawce, lecz w tym sezonie już wielokrotnie potrafili stawić opór ekipom z czołówki.
Decydujące momenty i bohaterowie
Rywalizacja była zacięta. Po regulaminowym czasie był remis i spotkanie rozstrzygnęła dogrywka. Jak sugerował oryginalny tytuł, katem okazał się Adamek, a bohaterem — Mazanec.
| Drużyna | Wynik |
|---|---|
| Rycerze Kladno | 3 |
| Trzynieccy Stalownicy | 2 |
Co dalej dla obu ekip
Zwycięstwo dało Rycerzom ważny impuls. Dla Trzynieckich Stalowników to sygnał, że nawet na własnym lodzie nie można lekceważyć niżej notowanych rywali. Obie drużyny mogą wyciągnąć konkretne wnioski z tego pojedynku.




Komentarze (0)