Sosnowiec: Trwa usuwanie niebezpiecznych odpadów — możliwe ewakuacje i utrudnienia
W Sosnowcu trwa usuwanie nielegalnie zgromadzonych niebezpiecznych odpadów przy ul. Radocha 4. Prace ruszyły w lipcu i potrwają do czerwca 2027 roku; ich wykonawca został już wyłoniony w przetargu.
Najważniejsze informacje:
- Do sprzątnięcia jest do 6000 ton odpadów; do tej pory usunięto 3761 ton.
- Całość prac kosztować będzie 58,2 mln zł, a start był możliwy dzięki ponad 72 mln zł z budżetu państwa.
- Remont i utylizacja prowadzone są przez konsorcjum trzech firm; prace potrwają do czerwca 2027 roku.
Zakres prac i harmonogram
Usuwanie odpadów to proces długofalowy. Został on podzielony na dwa lata i ma się ostatecznie zakończyć w czerwcu 2027 roku. Najpierw wyburzono pozostałości dwóch budynków, w których składowano odpady. Następny etap to odbiór materiałów, a potem ich utylizacja.
Skala zanieczyszczenia i dotychczasowe efekty
Na miejscu szacuje się do 6000 ton odpadów. W w lipcu, sierpniu i wrześniu usunięto łącznie 3761 ton odpadów na łączną kwotę 30 mln zł. Pozostałe mają zostać usunięte 2026 roku. Całkowity koszt sprzątania rejonu wyniesie 58,2 mln zł.
| Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
| Szacowana masa odpadów | do 6000 ton |
| Masa usunięta (lipiec–wrzesień) | 3761 ton |
| Koszt dotychczasowych prac | 30 mln zł |
| Całkowity koszt prac | 58,2 mln zł |
| Środki z budżetu państwa | ponad 72 mln zł |
Rodzaje odpadów i zagrożenia
Teren był wykorzystywany przez różne firmy i podmioty. Z czasem pojawiły się tam nielegalne składowiska z chemikaliami. Do pierwszego pożaru doszło we wrześniu 2020 roku, a kolejny miał miejsce na początku 2022 r.
- Wśród znalezionych materiałów były m.in.: odpadowe kleje i szczeliwa z rozpuszczalnikami organicznymi.
- Stwierdzono odpady farb i lakierów oraz szlamy po ich usuwaniu — zarówno rozlane, jak i w beczkach.
- Znaleziono też odpady z odtłuszczania zawierające substancje niebezpieczne oraz odpady wykazujące właściwości niebezpieczne.
Wykonawca i finansowanie
Za wykonanie prac odpowiada konsorcjum: FCC PRO ECO Sp. z o.o. z Radomska, SARPI z Dąbrowy Górniczej oraz Transbud – Wulkan z Będzina. Start robót był możliwy dzięki środkom z budżetu państwa — przekazano ponad 72 mln zł.
Dotacje do likwidacji niebezpiecznych składowisk umożliwiła nowelizacja ustawy o odpadach, która weszła w życie 1 stycznia 2025 r.. Pieniądze dla Sosnowca to efekt konkursu, w którym wnioski oceniali m.in. Śląski Urząd Wojewódzki i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Pod uwagę brano m.in. odległość od infrastruktury krytycznej i zabudowy mieszkalnej.
„Gratuluję panu prezydentowi i jego służbom sprawnego przeprowadzenia procedury przetargowej, która umożliwiła wyłonienie wykonawcy. Sosnowiec jest pierwszym miastem, któremu to się udało” — mówił Marek Wójcik, wojewoda śląski.
Co dalej?
Prace będą kontynuowane według przyjętego harmonogramu. Kolejny duży etap odbioru i utylizacji zaplanowano na 2026 rok. Celem jest usunięcie pozostałych odpadów i zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom oraz okolicznej infrastrukturze.




Komentarze (0)