REKLAMA

Spór o likwidację SONŚ trafia do sądu — członkowie zaskarżyli decyzję referendarza

Opublikowane przez: Marcin Hojka

We wtorek 23 września 2025 roku Stowarzyszenie Osób Narodowości Śląskiej złożyło w Sądzie Rejonowym w Opolu skargę na orzeczenie referendarza, który nie uchylił decyzji o likwidacji stowarzyszenia. Sprawa toczy się mimo wcześniejszego orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • SONŚ złożyło skargę do sądu po decyzji referendarza KRS, który nie uchylił likwidacji.
  • KRS wskazał stowarzyszeniu „mapę drogową”, którą członkowie twierdzą, że wypełnili w stu procentach.
  • Trybunał w Strasburgu z 14 marca 2024 roku uznał naruszenie artykułu 11 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Skarga w Opolu i strony postępowania

Skargę w imieniu SONŚ złożyli Pejter Długosz (skarbnik) i Wojciech Glensk (przewodniczący). Jak relacjonowali w rozmowie z portalem Opolska360.pl, po otrzymaniu orzeczenia ze Strasburga zwrócili się do KRS z pytaniem o dalsze kroki. Według stowarzyszenia KRS przedstawił konkretne zadania do wykonania, a dokumenty potwierdzające ich wykonanie zostały złożone.

Niezgodne decyzje referendarzy

W komunikacie na Facebooku SONŚ podkreśla, że w ciągu roku dwaj referendarze wydali dwie wzajemnie wykluczające się decyzje. Organizacja pisze o problemach z implementacją postanowienia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przez część KRS.

„W sensie formalno-prawnym stowarzyszenie nie zostało jeszcze przywrócone do działalności w rozumieniu polskiego systemu prawa. Postanowienie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu nie zostało jeszcze zaimplementowane. No i cóż, czekamy na tę przysłowiową 'kropkę nad i’ ze strony KRS-u” — mówi Wojciech Glensk.

Glensk dodaje, że stowarzyszenie wypełniło w stu procentach wskazaną przez KRS „mapę drogową”, ale inny referendarz nie przyjął później sprawozdania z walnego zebrania, które miało skutkować przywróceniem osobowości prawnej. Przedstawiciele SONŚ oceniają, że przyczyną może być raczej brak organizacji wewnętrznej niż zła wola.

Droga prawna i orzeczenie Strasburga

SONŚ zostało założone w 2011 roku i początkowo zarejestrowane przez Sąd Rejonowy w Opolu. Sprawa trafiła do kolejnych instancji: Sąd Najwyższy w grudniu 2013 roku uchylił decyzję i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania, co doprowadziło ostatecznie do likwidacji stowarzyszenia w 2015 roku. Członkowie złożyli następnie skargę kasacyjną, która nie została przyjęta, a w 2017 roku sprawę skierowali do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Trybunał w Strasburgu 14 marca 2024 roku orzekł, że odmowa rejestracji SONŚ stanowiła naruszenie artykułu 11 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka dotyczącego wolności zrzeszania się. Mimo tego wyroku stowarzyszenie wciąż oczekuje na formalne przywrócenie działalności w polskim rejestrze.

Rok/dataWydarzenie
2011Założenie i rejestracja SONŚ
grudzień 2013Sąd Najwyższy uchylił decyzję i odesłał sprawę
2015Decyzja o likwidacji stowarzyszenia
2017Skarga do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
14 marca 2024 rokuOrzeczenie Trybunału w Strasburgu — naruszenie art. 11
We wtorek 23 września 2025 rokuSkarga SONŚ na orzeczenie referendarza złożona w Sądzie Rejonowym w Opolu

Co dalej?

Obecnie spór ma rozstrzygnąć sąd. SONŚ oczekuje, że procedura w KRS zostanie doprowadzona do końca i że wyrok Strasburga zostanie wdrożony w praktyce. Organizacja podkreśla, że czekała „ponad pół roku” na pierwsze instrukcje po orzeczeniu i znów doświadcza opóźnień. Jak podkreśla Wojciech Glensk: „Cierpliwie — już od 13 lat”.



W oczekiwaniu na rozstrzygnięcie członkowie stowarzyszenia nadal monitorują działania KRS i zapowiadają, że oddają sądowi do rozstrzygnięcia, który z urzędników miał rację.

W sprawach proceduralnych dotyczacych rejestrów można sprawdzić informacje na stronie Krajowego Rejestru Sądowego.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA