REKLAMA

Sprawa sprzed 20 lat rozwiązana: DNA pomogło zatrzymać przestępcę seksualnego

Opublikowane przez: Marcin Hojka

47-letni mieszkaniec Bytomia został zatrzymany pod zarzutem przestępstwa seksualnego sprzed niemal 20 lat. Przełom w sprawie nastąpił po porównaniu zabezpieczonego wtedy materiału biologicznego z profilem DNA uzyskanym w innym śledztwie.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Zatrzymany: 47-letni mieszkaniec Bytomia.
  • Do zdarzenia doszło: pod koniec października 2005 r.; sprawa została podjęta na nowo w sierpniu br.
  • Przełom: profil DNA z materiału sprzed lat pasował do profilu pobranego w innym postępowaniu; informację o zatrzymaniu przekazano w środę.

Jak doszło do identyfikacji sprawcy

Do zdarzenia doszło pod koniec października 2005 r. w Bytomiu. Według ustaleń prokuratury młody mężczyzna zaczepił na chodniku kobietę, która chwilę wcześniej wyszła z tramwaju. Złapał ją za kurtkę i kazał iść w stronę lasu pod groźbą użycia pistoletu; kobieta nie widziała broni, ale była wystraszona.

„Zaciągnął ją do ciemnej uliczki” — powiedział szef Prokuratury Rejonowej w Bytomiu Marek Furdzik.

Na swetrze pokrzywdzonej zabezpieczono materiał biologiczny, z którego opracowano profil DNA. Wówczas kobieta podała rysopis napastnika, ale tożsamości nie udało się ustalić i sprawę umorzono ze względu na niewykrycie sprawcy.

Porównanie DNA i zatrzymanie

Śledztwo zostało podjęte ponownie w sierpniu br. Wtedy okazało się, że opracowany wcześniej profil genetyczny pasuje do profilu 47-latka, który był podejrzany w innym postępowaniu. W tym drugim postępowaniu również pobrano materiał biologiczny do badań, dzięki czemu możliwe było porównanie.

Podczas okazania pokrzywdzona rozpoznała sprawcę i, jak podała prokuratura, mówiła, że „nigdy nie zapomni jego twarzy”. Mężczyzna został zatrzymany przez bytomską policję.

Stan postępowania i dalsze kroki

47-latek nie przyznał się do zarzucanego czynu. W swoich wyjaśnieniach wskazał, że ma problemy z pamięcią, ponieważ przed laty uległ wypadkowi komunikacyjnemu i był leczony neurologicznie.



Prokuratura podkreśla, że mimo zbliżającego się okresu przedawnienia sprawca nie uniknie odpowiedzialności. Materiał dowodowy jest w dużej mierze zgromadzony. W ramach śledztwa planowane są jeszcze badania psychiatryczne i ewentualnie seksuologiczne podejrzanego, po których sprawa trafi do sądu.

Więcej aktualnych informacji można znaleźć na stronie RMF24.pl.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA