REKLAMA

Stojący na rozdrożu: co dalej z linią tramwajową nr 27 w Sosnowcu?

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Decyzja o przyszłości linii tramwajowej nr 27 w Sosnowcu może już tej jesieni wpłynąć na życie tysięcy mieszkańców – zarówno tych, którzy codziennie korzystają z komunikacji publicznej, jak i wszystkich patrzących na rozwój swoich dzielnic. Czy linię czeka modernizacja i obietnica poprawy dostępności łączącej kluczowe obszary miasta, czy raczej stopniowa likwidacja i rezygnacja z tramwajowego połączenia do Kazimierza Górniczego?

Twoja reakcja:
REKLAMA

Decyzja o przyszłości linii tramwajowej nr 27 w Sosnowcu może już tej jesieni wpłynąć na życie tysięcy mieszkańców – zarówno tych, którzy codziennie korzystają z komunikacji publicznej, jak i wszystkich patrzących na rozwój swoich dzielnic. Czy linię czeka modernizacja i obietnica poprawy dostępności łączącej kluczowe obszary miasta, czy raczej stopniowa likwidacja i rezygnacja z tramwajowego połączenia do Kazimierza Górniczego?

Najważniejsze informacje:

  • Jesienią 2025 roku ma zapaść decyzja o ewentualnej modernizacji lub likwidacji linii tramwajowej nr 27, łączącej centrum Sosnowca z Kazimierzem Górniczym.
  • Z powodu niskiej frekwencji i przestarzałej infrastruktury utrzymanie tej trasy generuje coraz większe koszty.
  • Mieszkańcy i społecznicy apelują o przedłużenie trasy lub wpięcie jej w nową obwodnicę tramwajową, widząc w tym szansę na rozwój południowych dzielnic miasta.

Tramwaje Śląskie pod presją: decyzja waży się tu i teraz

Wyobraź sobie codzienny rytm miasta – tramwaje kursujące co 10 minut, dzieci jadące do szkoły, starszych ludzi kierujących się na rynek czy do lekarza. Dla wielu osób w Sosnowcu ten obraz staje się coraz mniej realny. Jak wynika z doniesień lokalnego portalu górniczego Nettg.pl, linia nr 27 traci pasażerów, a jej końcowy odcinek przebiega przez rekreacyjne, słabo zaludnione tereny. Tabor używany na trasie – wysokopodłogowe tramwaje – nie odpowiada współczesnym potrzebom osób starszych czy z ograniczoną mobilnością, co tylko pogłębia problem wykluczenia transportowego.

Władze miasta oraz zarząd Tramwajów Śląskich nie ukrywają, że koszty utrzymania i modernizacji torowiska rosną z roku na rok. Na remont wymagana jest inwestycja liczona w milionach złotych – tylko modernizacja podobnych tras w regionie kosztowała w ostatnich latach od 40 do 70 mln zł na kilku-kilometrowych fragmentach. Decyzja, czy Sosnowiec zdecyduje się na tak duży wydatek, czy zrezygnuje z tramwaju i zastąpi go autobusami (tańszymi, ale najmniej ekologicznymi), ma zapaść jeszcze przed końcem 2025 roku.

Dwa scenariusze: strefa cienia i szansa na odrodzenie

Eksperci ds. transportu podkreślają, że problem linii 27 to nie tylko liczby i wyliczenia, lecz realny dylemat: zainwestować w rozwój czy przejść na transport prowizoryczny? Aktualnie rozważane są dwie drogi:

  • Modernizacja, przedłużenie i wpięcie w nową tramwajową obwodnicę Sosnowca łączącą linie 15 i 27 – co pozwoliłoby lepiej wykorzystać potencjał południowych dzielnic, pobudzić budownictwo i poprawić dostępność komunikacyjną okolicy. Inicjatorzy apelu, m.in. lokalni społecznicy, proponują zwiększenie częstotliwości tramwajów do 10 minut i rozszerzenie połączenia do szybko rozbudowujących się osiedli.
  • Likwidacja lub znaczne ograniczenie kursów na końcowym odcinku i zastąpienie tramwaju autobusami. Przykłady z innych miast regionu pokazują, że taki ruch często prowadzi do trwałej marginalizacji dzielnicy i spadku liczby mieszkańców w rejonach oddalonych od głównych tras (co obrazują choćby statystyki odpływu ludności z dzielnic po wygaszeniu tramwajów we wschodnich częściach Bytomia czy Zabrza).

Mieszkańcy mówią „sprawdzam”: petycje i apele o przyszłość linii

W czerwcu 2025 roku do władz Sosnowca wpłynęła petycja podpisana przez ponad 1800 mieszkańców, nawołujących do ratowania i rozwoju linii – to wyraz społecznej niezgody na marginalizowanie komunikacji miejskiej w dzielnicach peryferyjnych. – „Nie możemy dopuścić, by kolejna część Sosnowca została odcięta od sprawnego tramwaju – przekonują inicjatorzy apelu, cytowani przez lokalne media.” Podobne głosy słychać na obradach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, gdzie coraz głośniej mówi się o konieczności nowego podejścia do miejskiego planowania i wsparcia dla ekologicznego transportu szynowego.

Co ważne, planowane projekty GZM przewidują budowę połączenia obwodowego w południowej części miasta w perspektywie 3-4 lat. Gra toczy się więc o czas, wyobraźnię decydentów – i o przyszłość kilku tysięcy mieszkańców dzielnic „za torami”.

Ile naprawdę znaczy tramwaj? Szybkie porównanie inwestycji w regionie

MiastoRok modernizacjiDługość trasy (km)Koszt modernizacji (mln zł)
Katowice (Zawodzie-Brynów)20214,858
Dąbrowa Górnicza (trasa do Gołonoga)20236,274
Będzin – Sosnowiec (wycinek linii E65)2025 (planowane)3,9ok. 45*

*Szacunkowo według dokumentacji przetargowej GZM (Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia).

Ostatnia szansa na zwrot – co Ty na to?

Dla Ciebie, mieszkańca Sosnowca, los tramwaju nr 27 to coś więcej niż codzienny dojazd – to pytanie o możliwości rozwoju, o jakość powietrza i równość szans. Likwidacja czy rozbudowa? Każdy scenariusz niesie konsekwencje długofalowe i wymaga odwagi cywilnej decydentów. Ostatnie miesiące 2025 roku staną się testem, czy miasto postawi na nowoczesny, sprawiedliwy transport, czy odda pole mniej ekologicznym, prowizorycznym rozwiązaniom.



Decyzja należy do miasta, lecz jej efekty odczujesz i Ty. Głos mieszkańców już słychać – pytanie, czy będzie miał siłę wpłynąć na bieg historii tej linii.

„`

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA