Strabag rusza z budową największej inwestycji w historii Katowic: hub gamingowo-technologiczny na terenie KWK Wieczorek
Katowice szykują się na inwestycyjny przełom, a teren dawnej kopalni KWK „Wieczorek” stanie się sceną spektakularnej zmiany. 1 sierpnia 2025 roku oficjalnie podpisano umowę z firmą Strabag na wykonanie pierwszego etapu największego projektu w dziejach miasta – budowy Katowickiego Hubu Gamingowo-Technologicznego. Wartość kontraktu wynosi aż 577,1 mln złotych brutto i już dziś wiadomo, że inwestycja ta na nowo zdefiniuje lokalną gospodarkę, relacje mieszkańców ze swoim miastem i wizerunek Śląska.
Najważniejsze informacje:
- Umowa z firmą Strabag na wykonanie I etapu hubu opiewa na 577,1 mln zł – o niemal 180 mln więcej niż planował samorząd.
- Najniższą ofertę wybrano spośród 8 propozycji, z których najwyższa sięgała 829,4 mln zł.
- Kompleks powstaje na zabytkowym terenie KWK „Wieczorek” – ma być symbolem transformacji regionu.
- Znaczna część środków pochodzi z Funduszy Europejskich dla Śląskiego (309,4 mln zł) oraz z pomocy KE (192 mln euro).
- Projekt ma przyciągnąć start-upy, inwestorów i nadać Katowicom status technologicznego centrum.
Transformacja poprzemysłowego serca miasta: liczby, decyzje, wyzwania
Inwestycja przyciąga uwagę nie tylko rozmiarem, ale i tempem decyzji. Gdy w grudniu 2024 roku otwarto oferty przetargowe, żadna z ośmiu propozycji nie zmieściła się w pierwotnym budżecie – najtańsza okazała się właśnie ta złożona przez Strabag (577,1 mln zł), lecz i tak przewyższała samorządowe założenia aż o 177,3 mln zł. Ostatecznie zielone światło na zwiększenie nakładów dali zarówno lokalni decydenci, jak i Bruksela.
Wsparcie finansowe ma kluczowe znaczenie: z samego programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego inwestycja otrzyma 309,4 mln zł, a Komisja Europejska zatwierdziła pakiet pomocy publicznej o wartości 192 mln euro. Jednym z argumentów „za” była właśnie kompleksowa rewitalizacja poprzemysłowych budynków, z zachowaniem dziedzictwa KWK „Wieczorek”, i przekształcenie ich w ośrodek innowacji oraz edukacji.
Prezydent Katowic, Marcin Krupa, tłumaczy:
Budowa katowickiego hubu gamingowo-technologicznego to inwestycja wyjątkowa z wielu względów. To pokazuje, że nasza wizja transformacji terenów poprzemysłowych w przestrzenie nowoczesnej gospodarki spotyka się z uznaniem także na poziomie krajowym i europejskim.
Nowe technologie zamiast węgla: szanse i cienie
Projekt jawi się jako swoisty symbol nowej tożsamości Katowic i Górnego Śląska – branże IT, gaming, start-upy oraz zaplecze edukacyjne w miejsce przemysłu ciężkiego i monotonii poprzemysłowych krajobrazów. To nie tylko architektoniczna metamorfoza, ale społeczny eksperyment na olbrzymią skalę. Angela Martinez Sarasola z Komisji Europejskiej komentuje:
Unia Europejska wierzy, że prawdziwa siła transformacji tkwi w ludziach – dlatego inwestujemy tam, gdzie możemy wspólnie budować lepszą przyszłość. Katowice zyskują przestrzeń otwartą na marzenia, start-upy, edukację i wspólne tworzenie nowych historii.
Jednocześnie nie brakuje obaw – wysoki koszt pierwszego etapu, przekroczenie pierwotnych planów o niemal 180 milionów złotych, a także pytania o efektywność wydatków publicznych i przyszłe utrzymanie zaawansowanych technologicznie przestrzeni.
| Oferent | Kwota oferty (mln zł) |
|---|---|
| Strabag (wybrany wykonawca) | 577,1 |
| Pozostali oferenci | do 829,4 |
Co ta inwestycja znaczy dla ciebie? Przyszłość regionu widziana przez pryzmat liczb i marzeń
Katowice niejednokrotnie zaskakiwały swoimi pomysłami, ale skala dzisiejszej inwestycji to impuls bez precedensu. Może masz wątpliwości: czy warto było zapłacić niemal 180 milionów złotych więcej? Czy historyczne hale KWK „Wieczorek” naprawdę ożyją dzięki nowym technologiom?
W praktyce to decyzja, która zmieni mapę inwestycyjną regionu, przyciągnie przedsiębiorców, wydarzenia, ekspertów i całe środowisko kreatywne. Jeśli eksperyment się uda – Śląsk stanie się przykładem efektywnej transformacji, nie tylko dla Polski.
Następnym razem, gdy przejedziesz obok dawnych szybów kopalnianych, zastanów się, czy nie jesteśmy właśnie świadkami pisania „nowej historii” Katowic – być może najważniejszej od dekad.




Komentarze (0)