Świętochłowice: Kolejna mieszkanka podtruta czadem. Apel ws. bezpieczeństwa piecyków gazowych
W Świętochłowicach doszło do kolejnego przypadku zatrucia tlenkiem węgla. 21 stycznia młoda mieszkanka miasta trafiła do szpitala po podtruciu czadem. Na szczęście kobieta była przytomna, a jej życiu już nic nie zagraża.
Najważniejsze informacje:
- 21 stycznia w Świętochłowicach doszło do zatrucia czadem młodej mieszkanki
- Kobieta trafiła do szpitala przytomna, jej życiu już nic nie zagraża
- Czujniki tlenku węgla kosztują kilkadziesiąt złotych i mogą uratować życie
Zimowe zagrożenie narasta
Okres zimowy przynosi ze sobą zwiększoną liczbę przypadków zatruć tlenkiem węgla. Zbyt późna reakcja na objawy zatrucia może prowadzić nawet do śmierci. Dlatego szczególnie ważne jest zabezpieczenie się odpowiednimi czujnikami.
Tlenek węgla jest bezwonny i bezbarwny – nie jesteśmy w stanie sami szybko go wykryć.
Jak się zabezpieczyć przed czadem
Czujniki tlenku węgla są szczególnie ważne w pomieszczeniach, w których znajdują się urządzenia zasilane gazem lub paliwem, takich jak łazienki z piecykiem. Koszt takiego czujnika nie przekracza kilkudziesięciu złotych, a może uratować czyjeś życie.
Czujnik tlenku węgla powinien być zainstalowany w pobliżu urządzenia zasilanego gazem lub paliwem, a także w pomieszczeniach, w których spędza się dużo czasu, takich jak sypialnie czy pokoje dziennego użytku. Przed zainstalowaniem czujnika w łazience należy upewnić się, że jest on odpowiedni do stosowania w takich warunkach, ponieważ niektóre modele mogą nie działać dobrze w wilgotnych pomieszczeniach.
Regularne przeglądy to podstawa
Oprócz czujnika warto zainwestować w okresowe przeglądy urządzeń, które szybko wykryją ewentualne nieprawidłowości. Przestrzeganie prostych zasad bezpieczeństwa może uchronić przed tragicznymi konsekwencjami zatrucia CO.
Źródło: Świętochłowice



Komentarze (0)