Od poniedziałku 2 lutego część polskich szkół nie wznowi zajęć z powodu silnych mrozów. Powiat Płoński w województwie mazowieckim już oficjalnie zawiesił zajęcia szkolne, podobnie jak gminy w województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim.
💡 Masz pilne wydatki? Sprawdź możliwość uzyskania do 3000 zł online – szybko i bez formalności.
Najważniejsze informacje:
- Powiat Płoński zawiesił zajęcia od 2 lutego z powodu prognozowanych mrozów
- Gminy Korsze, Lidzbark Warmiński, Orneta i Bartoszyce również odwołały lekcje
- W ubiegłym tygodniu około 600 szkół w Polsce zawiesiło zajęcia
Który powiat pierwszy podjął decyzję?
Powiat Płoński w województwie mazowieckim jako pierwszy oficjalnie poinformował o zawieszeniu zajęć szkolnych od poniedziałku. Decyzję podjęto w związku z prognozowanymi silnymi mrozami.
W województwie warmińsko-mazurskim działania podjęły już konkretne gminy. Korsze zawiesiły zajęcia w szkołach podstawowych w Korszach, Garbnie, Łankiejmach i Sątocznie. „Robimy to w trosce o dzieci, które jeszcze nigdy w życiu nie doświadczyły tak niskich temperatur, a musiałyby oczekiwać na autobus lub iść pieszo do szkoły nawet ponad 2 kilometry” - tłumaczy Jan Adamowicz, burmistrz Korsz.
Co z opieką dla dzieci?
Gminy nie zostawiają rodziców bez pomocy. W Korszach zapewniają opiekę świetlicową dla dzieci zgłoszonych przez rodziców. To ważne rozwiązanie dla pracujących rodziców, którzy nie mogą zostać w domu.
Podobne decyzje podjęły gminy Lidzbark Warmiński, Orneta i Bartoszyce. Wszystkie działają zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 2002 roku.
Kiedy szkoła może być zamknięta?
Przepisy są jasne - zajęcia można zawiesić, jeśli temperatura o godzinie 21:00 w dwóch kolejnych dniach wynosi -15°C lub mniej. To nie jest decyzja przypadkowa, lecz oparta na konkretnych kryteriach bezpieczeństwa.
Skala problemu? W ubiegłym tygodniu około 600 szkół w kilku województwach odwołało zajęcia z powodu trudnych warunków pogodowych. Te liczby pokazują, jak poważny jest to problem.
A co ze Śląskiem?
IMGW wydał już alerty pogodowe pierwszego stopnia dla województwa śląskiego na 2 lutego. Dyrektorzy szkół na Śląsku monitorują sytuację i mają te same uprawnienia co ich koledzy w innych regionach.
Rodzice powinni śledzić komunikaty swoich szkół. Każda placówka może podjąć indywidualną decyzję w zależności od lokalnych warunków.
„Chcemy w ten sposób zadbać o bezpieczeństwo uczniów” - to główny argument wszystkich dyrektorów podejmujących takie decyzje. Bezpieczeństwo dzieci jest najważniejsze, szczególnie gdy temperatury spadają znacznie poniżej normy.
Źródło: INFOR.PL

Komentarze
Komentarze (0)