Szok na balkonie: nogi zwisały — mieszkanka Częstochowy wezwała pomoc
We wtorek w godzinach porannych do dyżurnego częstochowskiej Straży Miejskiej zadzwoniła zaniepokojona mieszkanka. Poinformowała, że z balkonu na pierwszym piętrze przy ul. Kilińskiego zwisają nogi manekina nad chodnikiem, co może zagrażać przechodniom.
Najważniejsze informacje:
- We wtorek w godzinach porannych zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Straży Miejskiej.
- Z balkonu na pierwszym piętrze przy ul. Kilińskiego zwisały nogi manekina nad chodnikiem.
- Straż Miejska poprosiła o pomoc Państwową Straż Pożarną w ściągnięciu manekina.
Alarm od mieszkańca i potwierdzenie służb
Do zgłoszenia doszło telefonicznie. Dyżurny otrzymał informację od zaniepokojonej kobiety. Strażnicy miejscy sprawdzili miejsce. Potwierdzili, że rzeczywiście z jednego z balkonów na pierwszym piętrze zwisały nogi manekina.
Wspólna akcja służb
Sytuacja została uznana za potencjalne zagrożenie dla osób poruszających się po chodniku. Strażnicy miejscy poprosili o wsparcie. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej, którzy pomogli w ściągnięciu manekina z balkonu.
Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu
Elementy wystające nad przestrzenią publiczną mogą nieść ryzyko. W tym przypadku reagowała zaniepokojona mieszkanka i służby, które potwierdziły zgłoszenie i podjęły działania. Krótkie, skoordynowane działania służb zapobiegły możliwemu zagrożeniu dla pieszych.




Komentarze (0)