REKLAMA

Szok na torach: zatrzymał pociąg towarowy i odczepił ostatni wagon

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Policja zatrzymała 40-letniego mężczyznę podejrzanego o serię niebezpiecznych działań na torach w Katowicach. Mężczyzna usłyszał kilka zarzutów, a sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • We wrześniu odczepił ostatni wagon z pociągu towarowego i pozostawił go na szlaku.
  • Usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu kolejowym, trzy zarzuty kradzieży z włamaniem oraz zarzut posiadania środków odurzających.
  • Sprawca został zatrzymany po połączeniu materiałów śledczych przez katowicką policję, komendę wojewódzką i prokuraturę.

Jak doszło do zatrzymania pociągu

Śledczy ustalili, że we wrześniu mężczyzna odczepił ostatni wagon z pociągu towarowego, zostawiając go na torach. Zatrzymał pociąg przez ingerencję w jego układy techniczne. Następnie przemieścił tabliczkę sygnalizującą koniec pociągu na przedostatni wagon, co miało zmylić służby i obsadę pociągu.

Takie działanie, jak podkreśliła policja, mogło sprowadzić bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu kolejowym. Prokuratura postawiła mu odpowiedni zarzut.

Kradzieże urządzeń monitoringu

W ciągu ostatnich dni mężczyzna był też powiązany z szeregiem włamań do urządzeń monitoringu kolejowego. Kilka dni temu włamał się do wieży obserwacyjnej przy ul. Hetmańskiej, gdzie znajdowały się zasilacze systemu kamer.

Do komendy wpłynęły także zawiadomienia o kradzieżach z włamaniem do skrzynek zasilających monitoring przy ul. 73 Pułku Piechoty oraz ul. Rolnej. W obu przypadkach sprawca po uszkodzeniu zabezpieczeń wynosił akumulatory i zasilacze.

Śledztwo, zarzuty i decyzja sądu

Do powiązania wszystkich zdarzeń doprowadziła analiza zebranych materiałów oraz działania operacyjne katowickich funkcjonariuszy z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Katowicach, kryminalnych z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach i prokuratury. Jak przekazała policja, to pozwoliło na zatrzymanie 40-latka tego samego dnia.



Mężczyzna usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu kolejowym, trzy zarzuty kradzieży z włamaniem w warunkach recydywy oraz zarzut posiadania środków odurzających, które znaleziono przy nim podczas zatrzymania. 40-latek przyznał się do zarzucanych czynów. Policja zaznacza, że motywy jego działania są nadal badane w toku postępowania.

Decyzją sądu podejrzany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Więcej aktualnych informacji można znaleźć na RMF24.pl.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA