Szok na ulicy: porwał własne dziecko — obywatel Turcji usłyszał zarzuty w Tychach
Śledczy z Tychów przedstawili zarzut uprowadzenia 3,5-letniego chłopca jego 30-letniemu ojcu, obcokrajowcowi z Turcji. Do zdarzenia doszło w ubiegły wtorek około godziny 15:00 na ulicy Elfów w Tychach, a dziecko zostało szybko odnalezione i przekazane prawnym opiekunom.
Najważniejsze informacje:
- 30-letni obywatel Turcji usłyszał zarzut uprowadzenia.
- 3,5-letnie dziecko zabrane z ulicy Elfów zostało przekazane dziadkom — prawnym opiekunom.
- Sąd nałożył m.in. zakaz zbliżania się na mniej niż 100 metrów, dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.
Przebieg zdarzenia
Według zgłoszenia, na ulicy Elfów w Tychach mężczyzna siłą umieścił chłopca w samochodzie i natychmiast odjechał. Świadkowie przekazali, że dziecko miało około 3,5 roku. Policja otrzymała zgłoszenie i natychmiast wszczęła poszukiwania.
Działania policji i zatrzymanie
Funkcjonariusze szybko ustalili pojazd użyty przez sprawcę i namierzyli go na terenie Żor. Tam zatrzymano kierowcę. Okazało się, że zatrzymanym jest ojciec chłopca. Dziecko zostało oddane pod opiekę dziadków, którzy pełnią rolę jego prawnych opiekunów, a mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Postępowanie sądowe i zarzuty
Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego śledczy przedstawili mężczyźnie zarzut uprowadzenia małoletniego wbrew woli opiekuna prawnego. Sąd Rejonowy w Tychach zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze: dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz zbliżania się do dziecka i jego dziadków na odległość mniejszą niż 100 metrów.




Komentarze (0)