33-letni mieszkaniec Tarnowskich Gór trafił za kratki po tym, jak groził znajomej pozbawieniem życia, a następnie podpalił okno w jej mieszkaniu. Mężczyzna usłyszał zarzuty zniszczenia mienia i kierowania gróźb karalnych. Grozi mu do 5 lat więzienia.
💡 Masz pilne wydatki? Sprawdź możliwość uzyskania do 3000 zł online – szybko i bez formalności.
Najważniejsze informacje:
- 33-latek groził znajomej śmiercią i podpalił jej okno łatwopalną substancją
- Sprawca został zatrzymany dzień po zdarzeniu i tymczasowo aresztowany
- Za swoje czyny może zostać skazany na karę do 5 lat pozbawienia wolności
Dramatyczne zdarzenie w centrum miasta
Do groźnego incydentu doszło w poniedziałek 26 stycznia po godzinie 21.00 na terenie Tarnowskich Gór. 33-letni mężczyzna najpierw groził swojej znajomej pozbawieniem życia i zdrowia, a następnie przeszedł do działania. Oblał okno w mieszkaniu kobiety łatwopalną substancją i podpalił je, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.

Pożar został szybko opanowany przez strażaków. Kobieta zgłosiła całe zdarzenie policji, opisując mundurowym przebieg tego niebezpiecznego zajścia.
Szybka reakcja policji
Następnego dnia policjanci z wydziału prewencji tarnogórskiej komendy zatrzymali sprawcę. Po nocy spędzonej w policyjnej celi mężczyzna trafił przed oblicze wymiaru sprawiedliwości.

W czwartek 33-latek usłyszał zarzuty zniszczenia mienia i kierowania gróźb karalnych. Dzień później, na wniosek policjantów i prokuratora, sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Surowe konsekwencje prawne
Teraz o dalszym losie zatrzymanego zdecyduje wymiar sprawiedliwości. Za popełnione czyny grozi mu kara nawet do 5 lat więzienia. Sprawa pokazuje, jak poważnie traktowane są przez organy ścigania przypadki gróźb i aktów wandalizmu połączonych z zagrożeniem życia.
Źródło: Policja Tarnowskie Góry

Komentarze
Komentarze (0)