Tarnowskie Góry: 8-latek był więziony przez matkę.

W Tarnowskich Górach 8-latek był więziony przez matkę przez pół roku. Policja była zszokowana, tym co zastała w mieszkaniu.

Chłopiec został uratowany dzięki sąsiadce, która usłyszała jego krzyki za ścianą. Szkoła także martwiła się, ponieważ chłopiec nie brał udziału w lekcjach zdalnych.

Rodzice chłopca się rozwiedli, a opiekę nad nim sprawowała matka. 8-latek na zajęciach zdalnych zaczął pojawiać się coraz rzadziej. Mimo to zdał i przeszedł do drugiej klasy. Nagle matka przepisała go do innej szkoły. Podczas następnych lekcji zdalnych, urwał się kontakt chłopca ze szkołą.

Dyrekcja zaczęła się martwić i poinformowała sąd rodzinny. Dzielnicowy przychodził na kontrole, mimo to nie został nigdy wpuszczony. Po tym jeden z sąsiadów postanowił zadzwonić na policję. Aby mieć możliwość wejścia do mieszkania, użyto podstępu. Zadzwoniono do ojca i poproszono o pomoc. Miał wejść do mieszkania pod pozorem przekazania alimentów. Razem z nim weszła policja.

– Na miejscu zastali trudny do opisania widok. Rolety we wszystkich oknach były opuszczone, w mieszkaniu panował straszny zaduch. Meble były połamane, w lodówce na zepsutym jedzeniu były robaki. Chłopiec spał w kącie kuchni. Po wejściu policjantów kobieta wpadła w szał. Na miejsce przyjechało pogotowie, które zabrało ją do szpitala psychiatrycznego. Chłopiec został zabrany przez ojca. Opowiadał, że mama nie wypuszczała go z domu, bo się bała, że ktoś go porwie – wypowiadała się Magdalena Lewandowska-Smerd.

Stan chłopca nie był dobry- był wychudzony i osłabiony. Dowiedziano się też, że dziecko nie umie czytać i pisać.

Źródło: wiadomosci.onet.pl

Zobacz także: piekary-slaskie-charytatywny-polmaraton-dla-nikodema

4.3 3 głosów
Ocena Artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze