Tragedia w ośrodku jeździeckim: operator wózka widłowego spowodował śmierć konia
Policja wyjaśnia okoliczności dramatycznego zdarzenia w ośrodku jeździeckim w Ptakowicach. W wyniku potrącenia przez wózek widłowy zginął koń.
Najważniejsze informacje:
- Koń zginął po potrąceniu przez wózek widłowy.
- Operator był początkowo nieobecny na miejscu, później znaleziono go pijanym — miał ponad 3 promile alkoholu.
- Informację potwierdziła reporterka RMF FM Anna Kropaczek za pośrednictwem Gorącej Linii RMF FM.
Co się stało w ośrodku
Ze wstępnych ustaleń tarnogórskiej policji wynika, że w ośrodku doszło do potrącenia konia przez wózek widłowy. Zwierzęcia nie udało się uratować. Na miejscu prowadzono pierwsze czynności. Służby nadal wyjaśniają szczegóły zdarzenia.
Stan operatora i ustalenia policji
Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, mężczyzny obsługującego wózek widłowy nie było. Wkrótce jednak funkcjonariuszom udało się go odnaleźć. Jak przekazała reporterka RMF FM Anna Kropaczek, mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie — informację otrzymano przez Gorącą Linię RMF FM.
Śledztwo i dalsze kroki
Tarnogórska policja prowadzi dalsze czynności, aby wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Trwają ustalenia dotyczące przyczyn wypadku i odpowiedzialności. Na razie toczone są czynności wyjaśniające.




Komentarze (0)