REKLAMA

Tragedia w Sądzie Rejonowym w Częstochowie

Opublikowane przez: Mateusz Ludyga

W piątek 9 stycznia 2026 roku około godziny 15:00 doszło do dramatycznych wydarzeń w Sądzie Rejonowym w Częstochowie przy ulicy Rocha. Podczas posiedzenia aresztowego 32-letni Patryk C., oskarżony o usiłowanie zabójstwa partnera swojej żony, odebrał sobie życie, wyskakując z czwartego piętra budynku sądu.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Przebieg zdarzenia

Patryk C. został doprowadzony do sądu przez dwóch policjantów z komisariatu w Poczesnej w związku z usiłowaniem zabójstwa. Na polecenie sądu, zgodnie ze standardową procedurą podczas posiedzeń aresztowych, zdejmowano mu kajdanki, aby mógł normalnie uczestniczyć w czynnościach. W momencie, gdy sąd ogłaszał decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu i czytał uzasadnienie, oskarżony nagle wybiegł z sali rozpraw znajdującej się na parterze budynku.​

Policjanci natychmiast rzucili się w pościg, jednak nie zdołali go pojmać. Mężczyzna pobiegł schodami na najwyższe, czwarte piętro i rzucił się z okna na patio budynku. Na miejscu natychmiast rozpoczęła się reanimacja, która trwała około 40 minut, jednak obrażenia okazały się śmiertelne.​

Zarzuty i tło sprawy

Patryk C. miał odpowiadać za usiłowanie zabójstwa partnera swojej żony oraz posiadanie narkotyków. Do przestępstwa doszło dzień wcześniej, 8 stycznia 2026 roku, w gminie Poczesna. Według prokuratora Tomasza Ozimka, rzecznika Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, oskarżony zaatakował mężczyznę około 50-centymetrowym łomem oraz nożem, uderzając go w głowę i klatkę piersiową, powodując poważne obrażenia.​

W trakcie ataku Patryk C. rzucił się również na swoją żonę, jednak obrażenia, które jej zadał, zostały zakwalifikowane jako lekkie. Mężczyzna od 2023 roku miał sądowy zakaz zbliżania się do tej kobiety, wydany w związku z wcześniejszym znęcaniem się nad nią. Był wcześniej karany i odpowiadał m.in. za przemoc wobec żony.​



Po ataku został zatrzymany przez policję, a w jego mieszkaniu znaleziono marihuanę. Patryk C. nie przyznał się do usiłowania zabójstwa, jednak prokurator złożył wniosek o tymczasowy areszt.

Śledztwo

Po tragedii na miejscu pracowali prokuratorzy, policja oraz policjanci z wydziału kontroli z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Zabezpieczono miejsce zdarzenia i wykonano oględziny. Według podkomisarz Barbary Poznańskiej, rzeczniczki policji w Częstochowie, badane są dokładne okoliczności zdarzenia, w tym prawidłowość działań służb. Niewykluczone, że dwaj policjanci doprowadzający Patryka C. na posiedzenie aresztowe nie dopełnili swoich obowiązków. W najbliższych dniach miała zostać przeprowadzona sekcja zwłok mężczyzny.​

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA