REKLAMA

Transformacja energetyczna: OZE wyprzedziły węgiel w Polsce – czerwiec 2025 przeszedł do historii

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Polska przekroczyła rubikon: w czerwcu 2025 r. odnawialne źródła energii po raz pierwszy w historii wygenerowały więcej prądu niż węgiel. To moment, który z impetem zatrzaskuje drzwi epoki górniczego dziedzictwa, a otwiera nowy rozdział – z wszystkimi jego nadziejami, wyzwaniami i nieuniknionymi napięciami społecznymi. Przypadkowa data? Dla wielu to „energetyczny koniec PRL-u”, a dla Śląska – początek poważnej rozmowy o przyszłości.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • OZE wygenerowały w czerwcu 2025 r. 44,1% energii w Polsce, po raz pierwszy wyprzedzając węgiel (43,7%).
  • Moc zainstalowana fotowoltaiki w Polsce sięgnęła 23 GW, a wiatraków on-shore – 11 GW, co daje łączny wzrost OZE do 38,4 GW.
  • Produkcja energii z węgla od 2022 r. spadła o niemal 20% – a ceny hurtowe prądu są dziś o 34 zł/MWh niższe niż rok temu.
  • Prognozy wskazują, że już w 2030 r. 68% energii w Polsce popłynie z OZE, a emisje z energetyki spadną o 75%.
  • Transformacja oznacza realne szanse dla rozwoju nowych branż, ale Śląsk i regiony górnicze stoją przed trudną restrukturyzacją.

Przełomowy moment: Gdy OZE wyprzedziły węgiel w Polsce

Czerwiec 2025 roku na dobre zapisze się na historycznych kartach polskiej energetyki. Dzień, który przez ekspertów i część opinii publicznej bywa nazywany „energetycznym końcem PRL-u”, wywołał więcej emocji niż niejedna konferencja klimatyczna w Brukseli. To właśnie wtedy, pierwszy raz po dekadach dominacji węgla w miksie energetycznym, zielona energia z OZE objęła prowadzenie – wyniosła dokładnie 44,1%, podczas gdy energia z węgla spadła do 43,7%, jak precyzyjnie wyliczyło Forum Energii na podstawie danych krajowego operatora systemu.

To nie był przypadek ani chwilowy „wystrzał” na wykresie. Spadkowy trend udziału węgla w produkcji energii widać od kilku lat, ale dopiero teraz przełom stał się faktem odczuwalnym dla wszystkich graczy rynku – od właściciela gospodarstwa domowego po energetycznego giganta. Jak zauważa publicysta Jakub Wiech, „czerwiec 2025 zostanie zapamiętany jako symboliczny koniec dominacji węgla w polskim miksie energetycznym”. Warto to podkreślić: przez dziesięciolecia taki scenariusz był nie do pomyślenia. A teraz stał się normą.

Polska energetyka w liczbach – na tle Europy i świata

Kilka lat temu Polska stała na czele niechlubnego rankingu: najbardziej uzależniony od węgla kraj Unii Europejskiej.

Dane za czerwiec 2025 roku odmieniły ten krajobraz, choć węglowe dziedzictwo wciąż wyraźnie dominuje na południu kraju. Oto, jak Polska wypada dziś na tle liderów (i maruderów) transformacji:

KrajUdział węgla (2024/2025)TrendUdział OZE (2025)Komentarz
Polska43,7% (VI 2025)Spadkowy44,1%Historyczna zmiana
Niemcy<30%Spadkowy>50%Kraj wzorcowy dla transformacji
Chiny~60%Stabilny/Wzrost15–30%Modernizacja kosztem węgla
Indie~70%Stabilny<20%Odwlekanie transformacji
USA~17–18% (2023)Fluktuacje, powroty lokalne~24%Lokalne powroty do węgla

Co widać po tej tabeli? Polska – choć startowała jako czarny punkt Europy – w ekspresowym tempie skraca dystans do zachodnich sąsiadów. Na dziś w kraju funkcjonuje już 23 GW mocy zainstalowanej w fotowoltaice, a elektrownie wiatrowe on-shore to kolejne 11 GW. To o 17% więcej niż rok wcześniej.

Jednocześnie, jak wynika z raportu GUS, produkcja energii z węgla skurczyła się od 2022 roku aż o 18,3%, spadając z poziomu ponad 118 TWh do nieco powyżej 96 TWh w roku 2023. Ten trend, widoczny nawet w twardych statystykach, wyznacza kierunek zmian na kolejną dekadę – wygaszaną kopalnię coraz śmielej zastępują wiatr i słońce.

Śląsk na rozdrożu. Społeczne i gospodarcze oblicze transformacji

Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia – a na Śląsku to sformułowanie nabrało bolesnej aktualności. Roland, górnik z Rudy Śląskiej, zapytał ostatnio podczas protestów: „Co będzie z nami, gdy zatrzyma się kopalnia? Fabryk tu nie ma, tylko fedrowanie”. W tym jednym pytaniu kryje się lęk tysięcy rodzin, dla których bieżąca zmiana jest nie historią o rynku, ale walką o przyszłość u siebie, na własnej ziemi.

Restrukturyzacja regionów górniczych, choć konieczna z punktu widzenia transformacji klimatycznej, niesie dramaty lokalnych społeczności: bezrobocie, migracje, upadek tradycyjnych więzi. Dla samorządów zabrzmiał poważny dzwonek alarmowy – potrzebne są konkretne programy „odnowy gospodarczej”. Instytut Obywatelski już w „Strategii transformacji energetyki” z września 2023 r. ostrzegał, że nie wolno zapominać o kosztach społecznych takiego procesu. Reforma energetyki to nie tylko technologia, to codzienność ludzi. Nie wolno o tym zapomnieć ani przez chwilę.

„Transformacja energetyczna daje Polsce szansę na nowoczesną, niskoemisyjną gospodarkę, ale nie wolno zapominać o kosztach społecznych tego procesu.”

Instytut Obywatelski, „Strategia Transformacji Energetyki”, 2023

Energia po nowemu. Co zyskujemy dzięki rozwojowi OZE?

Zmiana lidera na rynku energii to coś więcej niż statystyka. To także konkretne korzyści ekonomiczne już dziś. Forum Energii wylicza, że w II kwartale 2025 r. średnia cena hurtowa prądu wyniosła 375 zł/MWh i była o 34 zł/MWh niższa niż rok wcześniej.

To realny wpływ na rachunki firm i gospodarstw domowych, ale też na całą gospodarkę. Dywersyfikacja źródeł – czyli brak totalnej zależności od jednego surowca – pozwala reagować elastycznie, gdy światową gospodarką wstrząsają kryzysy. Przykład? Wojna Rosji przeciw Ukrainie (2022–2024), która dobitnie pokazała słabość państw uzależnionych od importu węgla, gazu czy ropy.

Pojawiają się też innowacje: rozwój fotowoltaiki, magazynów energii, systemów zarządzania siecią. Polska zaczyna przyciągać międzynarodowe firmy, które jeszcze niedawno omijały kraj w obawie o „brudny prąd”. Dziś ten wizerunek zmienia się z miesiąca na miesiąc.

„Odchodzenie od węgla przynosi wymierne korzyści ekonomiczne. Średnia cena energii na rynku spadła o 34 zł/MWh w II kwartale 2025 r.”

Forum Energii, dane kwartalne 2025

Wątpliwości i opory – dlaczego Polska (i nie tylko) nie żegna się z węglem bez wahań?

Każda zmiana rodzi opór – zwłaszcza jeśli dotyczy spraw tak fundamentalnych jak energetyka czy miejsca pracy.

Zwolennicy szybkiego odchodzenia od węgla podkreślają redukcję emisji CO2, spadek cen energii, dywersyfikację miksu czy uniezależnienie od rosyjskich surowców. Krytycy ostrzegają: węgiel to przewidywalność, stabilność i… tysiące miejsc pracy. Zastąpienie go wyłącznie OZE tworzy ryzyka: uzależnienie od importowanych technologii, potencjalne blackouty podczas „złej pogody”, ogromne wydatki na restrukturyzację regionów.

Argumenty za odejściem od węglaArgumenty przeciw szybkiemu odchodzeniu
Obniżenie emisji CO2Stabilność pracy elektrowni na węgiel
Spadek cen energiiZatrudnienie w regionach górniczych
Dywersyfikacja miksu energetycznegoBezpieczeństwo energetyczne poprzez własne wydobycie
Innowacje technologiczneKoszty społeczno-gospodarcze transformacji
Dominacja OZE w UE w 2035–2040Zależność od importowanych technologii OZE

Na marginesie – krytycy polityki unijnej wskazują, że zbyt szybkie tempo odchodzenia od węgla w Unii Europejskiej może prowadzić do destabilizacji przemysłu ciężkiego oraz… konieczności importu energii czy technologii z krajów, gdzie ekonorma jeszcze nie obowiązuje. Oficjalnych raportów o „katastrofie konkurencyjności” UE jednak brak. Jak przypomina Agora Energiewende, długoterminowo korzyści związane z uniezależnieniem od surowców i spadkiem kosztów zdrowotnych mogą przeważyć nad krótkoterminowymi kosztami.

Europa przyspiesza, świat nie zwalnia – paradoksy globalnej energetyki

Polska gasi kopalnie. Unia Europejska stawia na OZE i neutralność klimatyczną. Tymczasem świat? Tam dzieje się coś zupełnie innego. Chiny i Indie, będące dziś filarami światowej gospodarki, zwiększają wydobycie i spalanie węgla, argumentując bezpieczeństwem przemysłowym i kosztem energii. To prowokuje pytania: czy Europa nie robi tego „za wcześnie”, czy nie straci przewagi konkurencyjnej?

Paradoksalnie, to właśnie Chiny są dziś rekordzistą świata w inwestycjach w OZE – ale nie rezygnują z czarnego złota. Podobnie w USA: w niektórych stanach wracają do węgla dla doraźnej polityki, choć średni udział tego paliwa spadł do okolic 17–18%.

Cały świat to dziś laboratorium energetycznych strategii. Jedni przyspieszają, inni opóźniają zmiany, nie brak zwrotów akcji. Ale to już nie jest tylko polska historia – to opowieść o nowych liniach podziału w globalnej gospodarce.

Kluczowe fakty na dziś i najważniejsze prognozy jutra

Najważniejsze fakty 2025

  • Czerwiec 2025 r.: Po raz pierwszy w historii Polski OZE generują więcej energii niż węgiel – odpowiednio 44,1% do 43,7%, jak wylicza Forum Energii.
  • Moc zainstalowana OZE na koniec kwietnia 2025: 38,4 GW – to wzrost o 17,1% rok do roku.
  • Produkcja energii z węgla kurczy się: z 118,4 TWh w 2022 r. do 96,7 TWh w 2023 r.
  • Hurtowa cena prądu w II kwartale 2025 r. to 375 zł/MWh, o 34 zł/MWh mniej niż rok wcześniej.

Najważniejsze prognozy 2030

  • Do 2030 r. aż 68% energii w Polsce ma pochodzić z OZE.
  • Udział węgla w miksie spadnie do 22%.
  • Redukcja emisji z sektora energetycznego o 75% w porównaniu do 2020 r.

„Po raz pierwszy w historii Polski OZE przebiły węgiel w produkcji energii elektrycznej.”

Jakub Wiech, komentator branżowy

Co dalej z polskim prądem: wyzwania, priorytety, decyzje

Polska stoi przed najważniejszym pytaniem ostatnich dekad: jak przeprowadzić transformację energetyczną bez wykluczenia społecznego? Ważne jest budowanie bezpieczeństwa systemu – OZE są tanie i czyste, ale niestabilne. Konieczne są inwestycje w magazyny energii, nowoczesne sieci przesyłowe, wsparcie dla przemysłu oraz sprawiedliwa rekompensata dla regionów tracących miejsca pracy.

Dla inwestora: rozwój OZE oznacza liczne szanse – od realizacji dużych parków fotowoltaicznych po produkcję innowacyjnych technologii energetycznych.

Dla konsumenta: niższe ceny prądu i większy wybór dostawców. Ale uwaga: zmiana oparta o wiatr i słońce to także konieczność edukacji i aktywnego udziału w rynku, od domowego prosumenta po dużego odbiorcę.



Dla państwa: czas na priorytety – jak efektywnie wydawać środki z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji? Jak skutecznie uczyć nowych kompetencji? Jak nie powtórzyć błędów innych krajów – przed którymi ostrzegają dzisiejsi krytycy?

Zastanów się: czy jesteś gotów na nową energetyczną rzeczywistość? Historia właśnie się wydarzyła. Teraz czas na mądre decyzje.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA