Trump: drony nad Polską mogły być pomyłką — co to oznacza?
Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek, że naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony „mogło być błędem”, choć dodał, że jest niezadowolony z całej sytuacji i ma nadzieję na jej zakończenie. To był jego drugi publiczny komentarz w tej sprawie.
Najważniejsze informacje:
- Trump: „To mógł być błąd” — tak ocenił wtargnięcie dronów w przestrzeń powietrzną Polski.
- W środę Trump skomentował sprawę na portalu Truth Social, a w czwartek nie ujawnił, czy planuje nowe sankcje.
- Senator Lindsey Graham mówi, że rozmawiał z prezydentem i że Trump jest gotów na nałożenie nowych sankcji; wcześniej Trump wprowadził dodatkowe 50 proc. cła na towary z Brazylii.
Krótki komentarz i wątpliwości
Na pytanie dziennikarzy przed odlotem do Nowego Jorku na mecz baseballowy Trump odpowiedział krótko:
„To mógł być błąd. Ale niezależnie od tego, nie jestem zadowolony z czegokolwiek związanego z tą sytuacją. Ale mam nadzieję, że to się zakończy.”
Nie podał jednak szczegółów dotyczących planowanej odpowiedzi ani nie powiedział, czy zamierza nałożyć nowe sankcje na Rosję.
Polityczne echo i propozycje sankcji
W środę prezydent napisał na swoim portalu społecznościowym Truth Social: „O co chodzi z Rosją naruszającą przestrzeń powietrzną Polski za pomocą dronów? Zaczyna się! (Here we go!)” W czwartek senator republików Lindsey Graham oświadczył, że rozmawiał z prezydentem i że Trump jest gotowy na nałożenie nowych sankcji. Graham dodał, że „bardzo mu zależy na tym, żeby Chiny zapłaciły za wspieranie Putina” i że prowadzi rozmowy z Europą, w tym z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, by przekonać państwa europejskie do podobnych działań.
Inne wątki poruszone przez prezydenta
Trump był także pytany o dochodzenie w sprawie zabójstwa aktywisty ruchu MAGA Charliego Kirka. Stwierdził, że śledczy poczynili postępy i że ma „pewne wskazówki co do motywu”, lecz nie ujawnił szczegółów. Odniósł się także do skazania byłego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro, wyrażając zdziwienie, że „coś takiego mogło się zdarzyć” i nazywając Bolsonara „dobrym człowiekiem, dobrym prezydentem”. Wcześniej Trump nałożył dodatkowe 50 proc. cła na towary z Brazylii, argumentując to niesłusznymi, jego zdaniem, zarzutami wobec Bolsonara.




Komentarze (0)