Tychy: 62-latek zmarł za kierownicą po nagłym zatrzymaniu krążenia
W poniedziałek, 25 sierpnia, na Alei Bielskiej 62-letni kierowca Toyoty zasłabł podczas jazdy i doznał nagłego zatrzymania krążenia. Mimo natychmiastowej akcji świadków i interwencji służb, mężczyzny nie udało się uratować.
Najważniejsze informacje:
- 62-latek zasłabł za kierownicą Toyoty.
- Do zdarzenia doszło około godziny 15.00 w rejonie Zespołu Szkół nr 4.
- Świadkowie podjęli resuscytację, ratownicy medyczni kontynuowali działania, lecz nie przywrócono funkcji życiowych.
Przebieg zdarzenia
Do zdarzenia doszło około godziny 15.00 na Alei Bielskiej, w rejonie Zespołu Szkół nr 4. Mężczyzna prowadził Toyotę lewym pasem w kierunku Kobióra. Nagle źle się poczuł i zatrzymał pojazd. W tym momencie wystąpiło u niego nagłe zatrzymanie krążenia.
Pierwsza pomoc i działania służb
Świadkowie natychmiast rozpoczęli resuscytację i wezwali pomoc. Na miejsce przybyli ratownicy medyczni, którzy kontynuowali akcję ratunkową. Pomimo podjętych działań nie udało się przywrócić funkcji życiowych 62-latka.
Okoliczności i ustalenia
Wstępne informacje pochodzą z relacji osób obecnych na miejscu. Mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia. Szczegółowe okoliczności jego śmierci będą przedmiotem ustaleń odpowiednich służb.




Komentarze (0)