Tychy: 71 punktów do przerwy w meczu koszykówki — szokujący wynik
GKS Tychy poniósł porażkę z ŁKS Coolpack Łódź 84:105, po meczu, w którym goście zdobyli aż 71 punktów do przerwy. Tyszanie nie poradzili sobie przede wszystkim w obronie, co trener i zawodnicy otwarcie przyznali po spotkaniu.
Najważniejsze informacje:
- Wynik końcowy: GKS Tychy 84 — ŁKS Coolpack Łódź 105.
- Do przerwy: ŁKS prowadził 71:49 (32 i 39 punktów w dwóch kwartach).
- Frekwencja: na hali było blisko 400 kibiców; trener przeprosił ich za występ drużyny.
Przebieg meczu — problem z obroną
Spotkanie od początku układało się po myśli zespołu z Łodzi. GKS Tychy w pierwszej połowie potrafił zdobyć 49 punktów, ale jednocześnie tracił ich aż 71. Pierwsza i druga kwarta to kolejno 32 i 39 straconych punktów, co ustawiło mecz już przed przerwą.
Po przerwie tyszanie pokazali większą determinację, lecz to nie wystarczyło. ŁKS zmniejszył tempo gry, kontrolował przebieg spotkania i dowiózł zwycięstwo bez większych problemów, kończąc mecz wynikiem 105:84.
Reakcje po meczu
Zawodnik Sebastian Bożenko przyznał szczerze, że część zespołu nie wierzyła, iż można zatrzymać łodzian. W jego słowach:
„Nie wszyscy podeszli do tego meczu z wiarą, że ŁKS można naprawdę pokonać. W pewnym momencie to była tak naprawdę deklasacja. Nie istnieliśmy w obronie.”
Trener Tomasz Jagiełka przeprosił kibiców, których w hali było blisko 400, i podkreślił, że trudno wygrać mecz, jeśli do połowy traci się 71 punktów i pozwala przeciwnikowi grać na prawie 80%. Dodał też, że obrona „bierze się przede wszystkim z serca” i wyraził żal wobec zawodników.
Statystyki i rozkład punktów
| Kwarta | GKS Tychy | ŁKS Coolpack Łódź |
|---|---|---|
| I | 23 | 32 |
| II | 26 | 39 |
| III | 11 | 19 |
| IV | 24 | 15 |
| Razem | 84 | 105 |
Najskuteczniejsi dla GKS Tychy byli: Szczypiński 16 (3 celne za trzy), Dziemba 13 (3), Bożenko 12 (2) oraz Dawdo 11. Pozostali zawodnicy dorzucili mniejsze zdobycze punktowe, co nie wystarczyło do odrobienia strat.
Co dalej?
Dla GKS Tychy był to ostatni mecz na własnej hali w tym roku. Za tydzień, 21 grudnia, trójkolorowych czeka wyjazd do Opola na mecz z Weegree AZS Politechnika Opolska, po którym nastąpi przerwa świąteczno-noworoczna.




Komentarze (0)