Tychy: Andrzej Kowalczyk rusza na szlak dla Nikusi – akcja charytatywna i zbiórka
Tychy. Już za tydzień, 21 sierpnia Andrzej Kowalczyk wyruszy na trasę, by przebiec 450 km Głównym Szlakiem Sudeckim i zebrać środki na leczenie oraz rehabilitację dwuletniej Nikusi. To przedsięwzięcie łączy sportowe wyzwanie z pomocą konkretnemu dziecku i jego rodzinie.
Najważniejsze informacje:
- Cel: zbiórka na rehabilitację i sprzęt dla Nikusi
- Wysiłek: bieg 450 km Głównym Szlakiem Sudeckim
- Koszty: miesięczne wydatki 6–7 tysięcy złotych; sprzęt około 25 tysięcy złotych
Dlaczego bieg ma znaczenie
Dwuletnia Nikusia od urodzenia zmaga się z wrodzoną cytomegalią i jej powikłaniami. W praktyce oznacza to codzienną, bardzo intensywną opiekę medyczną. Rodzice podają jej kilkanaście leków dziennie, dwa razy w tygodniu prowadzą rehabilitację, wykonują masaże i uczęszczają na cotygodniowe wizyty u logopedy. Regularne kontrole obejmują także USG głowy i konsultacje z lekarzem ze Stanów Zjednoczonych.
„Od początku lekarze nastawiali rodziców dwuletniej dziś Nikusi na inwalidztwo. Wózek, karmienie przez sondę… Rodzina nie poddała się, postanawiając walczyć o inną przyszłość swojego dziecka. Dziewczynka jeszcze pół roku temu nie potrafiła sama trzymać główki. Dziś potrafi siedzieć z pomocą rodziców, a ostatni czas przynosi w końcu widoczne żniwa całego zaangażowania” — mówi Andrzej Kowalczyk.
Trasa, rekord i skala wyzwania
Kowalczyk wystartuje na Głównym Szlaku Sudeckim, pokonując łącznie 450 km przez górski teren. To nie tylko test wytrzymałości. To także próba zebrania jak największego wsparcia dla rodziny dziewczynki. Rekord trasy wynosi 82 godziny i 12 minut i należy do Łukasza Wróbla. Od 2017 roku Andrzej Kowalczyk organizuje projekty sportowe z wymiarem charytatywnym.
Jak można pomóc
Celem zbiórki jest zapewnienie rodzinie chwili wytchnienia oraz kupno niezbędnych narzędzi rehabilitacyjnych, takich jak ortezy, pionizator czy specjalne siedzisko. Jak informuje organizator, miesięczne koszty opieki wynoszą około 6–7 tysięcy złotych, a zakup wspierającego sprzętu to wydatek rzędu 25 tysięcy złotych. Kowalczyk prosi o wsparcie: wpłaty, udostępnienia i dobre słowo.
Wszystkie informacje o akcji i efekty zbiórki można śledzić na stronie zbiórki: Przebiec góry dla Nikusi.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Długość trasy | 450 km |
| Rekord trasy | 82 godziny i 12 minut |
| Miesięczne koszty opieki | 6–7 tysięcy złotych |
| Koszt sprzętu rehabilitacyjnego | około 25 tysięcy złotych |
„Proszę o Waszą obecność — wpłatę, udostępnienie, dobre słowo. Każda forma wsparcia przybliża nas do celu: przeniesienia gór dla Nikusi” — dodaje Kowalczyk.




Komentarze (0)