REKLAMA

Tychy: Coś więcej niż ubrania – rozmowa ze stylistką

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Amelia Szczepaniak, tyska stylistka ubioru i kreatorka wizerunku, przekonuje, że styl to język, którym opowiadamy światu o sobie – często zanim zdążymy coś powiedzieć. W rozmowie z naszą redakcją wyjaśnia, dlaczego idealnie dobrane ubrania nie zawsze oznaczają, że czujemy się sobą, i dlaczego warto zaufać własnej intuicji w modzie.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Styl powinien być spójny z naszymi wewnętrznymi odczuciami, a nie tylko z wymogami sylwetki
  • Funkcjonalną szafę można stworzyć z zaledwie 20-30 elementów, które dobrze ze sobą współgrają
  • Zmiana stylu często prowadzi do wewnętrznej transformacji i większej pewności siebie

Droga do stylistyki zaczęła się od eksperymentów

Amelia Szczepaniak swoją przygodę z modą zaczęła już w dzieciństwie. Od najmłodszych lat lubiła ubierać się i eksperymentować z różnymi stylami, więc wybór studiów związanych z modą był dla niej naturalną decyzją. Jak sama przyznaje, nie musiała się długo zastanawiać – to była jedna z tych oczywistych życiowych wyborów.

W swojej pracy stylistka czerpie inspirację ze wszystkich kobiet, z którymi pracuje. Każda z nich wnosi coś unikalnego, każda ma swoją historię i sposób wyrażania siebie poprzez styl. To właśnie ta różnorodność stanowi dla niej największe źródło kreatywności.

Sylwetka nie powinna ograniczać wyboru

Wbrew powszechnym przekonaniom, Amelia Szczepaniak uważa, że o naszym ubiorze nie powinna decydować wyłącznie sylwetka i cechy fizyczne. Choć są to ważne elementy pomocne w modowych wyborach, stylistka podkreśla fundamentalną zasadę: jeśli ktoś czuje się w czymś dobrze, to samo się obroni, nawet jeśli nie jest „idealnie” dopasowane do sylwetki.

„Wiele klientek przychodzi do mnie z myślą, że chcą 'naprawić’ konkretny element swojego wyglądu. Tymczasem w trakcie całego procesu bardzo często pojawia się coś więcej, swoisty efekt uboczny w postaci wewnętrznej zmiany, większej pewności siebie i odwagi w wyrażaniu siebie” – Amelia Szczepaniak, stylistka

Kiedy idealne ubrania nie znaczą idealnego stylu

Zdarza się, że ktoś ma pozornie idealnie dobrane ubrania do sylwetki, a mimo to nie czuje się sobą. Według tyskiej stylistki wynika to najczęściej z trzymania się sztywnych zasad: „tego nie wolno”, „tego nie wypada”, „na to jestem za stara” albo „za młoda”. Krok po kroku w ten sposób tłumimy swój prawdziwy styl.

Moda powinna być przede wszystkim spójna z tym, co czujemy i co „w duszy gra”. Amelia Szczepaniak wierzy, że rozpoznanie własnego stylu to kwestia intuicji – po prostu się czuje. Styl nie jest czymś sztywnym, zmienia się razem z nami na przestrzeni lat.

Trendy jako inspiracja, nie wyznacznik

Do trendów stylistka podchodzi z dystansem, traktując je raczej jako inspirację niż wyznacznik. Dają one przestrzeń do próbowania nowych krojów, wzorów czy faktur, ale zdecydowanie nie poleca ślepego podążania za wszystkim, co jest aktualnie modne. Najlepiej podejść do nich z chłodną głową i potraktować jako modową przygodę.

Szafa kapsułowa zamiast impulsywnych zakupów

Najczęstszym błędem przy kompletowaniu garderoby jest kupowanie rzeczy impulsywnie, bez myślenia o tym, czy będą pasować do reszty ubrań. Tymczasem można stworzyć naprawdę piękną, funkcjonalną szafę z zaledwie 20-30 elementów, pod warunkiem że większość z nich dobrze ze sobą współgra.

Amelia Szczepaniak podkreśla, że nie musimy kupować nowych ubrań co tydzień czy co miesiąc. Kluczowe są jakość i spójność – i wcale nie oznacza to ogromnych wydatków. Da się zbudować świetną szafę bez „milionów monet”.

Współpraca oparta na swobodzie

Pierwsze spotkanie z klientką zawsze zaczyna się od krótkiego wywiadu o potrzebach i celach. Bardzo duży nacisk stylistka kładzie na swobodę – zarówno ona, jak i klientka muszą czuć się komfortowo. Nie ma sensu stresować się czy spinać podczas pracy nad wizerunkiem.



Tyska stylistka zachęca wszystkie zainteresowane kobiety do kontaktu przez swój profil na Facebooku. Z chęcią odpowiada na nurtujące pytania i pomaga nie tylko w podróży przez kroje czy fasony, ale też w tej wewnętrznej – o nas samych.

Źródło: Tychy

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA