Tychy: Czujki dymu — jak ratują życie i jak je zamontować
Montaż prostych czujek dymu i czadu może uratować życie. W Tychach i całej Polsce warto przypomnieć, że te urządzenia wykrywają zagrożenie we wczesnej fazie i dają cenne sekundy na ewakuację.
Najważniejsze informacje:
- 27,4 tys. pożarów w budynkach mieszkalnych w 2024 roku oraz 269 ofiar śmiertelnych — dane Państwowej Straży Pożarnej.
- Cena podstawowej czujki dymu to około 60 zł, a czujki tlenku węgla około 100 zł; roczny koszt użytkowania rozłożony na 5 lat to kilkanaście złotych.
- W Polsce obowiązek instalacji dotyczy już nowych budynków mieszkalnych i hotelarskich (od czerwca 2026 r.); budynki ze spalaniem paliw stałych mają czas do 1 stycznia 2030 r.
Dane, które są alarmujące
Jak wynika z danych Państwowej Straży Pożarnej, w 2024 roku w Polsce odnotowano ponad 27,4 tys. pożarów w budynkach mieszkalnych. W ich wyniku zginęło 269 osób, a ponad 1,9 tys. zostało rannych. Dodatkowo, co roku dochodzi do kilku tysięcy zdarzeń związanych z zatruciami tlenkiem węgla; w tych wypadkach tracą życie od 37 do 54 osób, a poszkodowanych jest nawet do blisko 2 tys. osób.
| Wskaźnik | Polska (dane) |
|---|---|
| Pożary w budynkach mieszkalnych (2024) | ponad 27,4 tys. |
| Ofiary śmiertelne | 269 |
| Ranni | ponad 1,9 tys. |
| Zdarzenia CO (rocznie) | kilka tysięcy |
| Ofiary CO | 37–54 |
| Poszkodowani CO | do blisko 2 tys. |
Jak działają czujki i ile kosztują
Czujki dymu nie gaszą pożaru. Jednak alarmują przy minimalnej ilości dymu. Dzięki temu dają mieszkańcom i służbom ratunkowym więcej czasu na reakcję. Badania pokazują, że stosowanie tych urządzeń może zredukować ryzyko śmierci nawet o 40%.
Koszt wejścia jest niski. Prosta czujka dymu kosztuje około 60 zł, a czujka tlenku węgla około 100 zł. Rozłożony na pięć lat koszt użytkowania to zaledwie kilkanaście złotych rocznie, co sprawia, że instalacja jest rozwiązaniem wysoko efektywnym kosztowo.
Co można zmienić i jakie są kroki prawne
W wielu krajach europejskich montaż czujek jest obowiązkiem. Tak dzieje się m.in. w Austrii, Niemczech, Francji, Szwecji, Czechach i Estonii. W efekcie edukacji i obowiązkowych rozwiązań liczba ofiar spadła w tych krajach o około 15–30%.
W Polsce obowiązek instalacji dotyczy już nowych budynków mieszkalnych i obiektów hotelarskich (od czerwca 2026 r.). Ponadto budynki, w których występuje spalanie paliw stałych, mają czas na montaż czujek do 1 stycznia 2030 r. Szersze i szybsze wdrożenie tych rozwiązań mogłoby znacząco obniżyć coroczny, dramatyczny bilans ofiar.
Co możesz zrobić dziś w Tychach
Sprawdź swój dom. Zainstaluj przynajmniej jedną czujkę dymu na każdym piętrze i czujkę tlenku węgla tam, gdzie są urządzenia spalające paliwo. To prosty krok. Za kilkadziesiąt złotych możesz zwiększyć bezpieczeństwo swoje i bliskich.




Komentarze (0)