Tychy: Dobijał się do mieszkania i groził locjatorom. Policja zatrzymała sprawcę kradzieży rozbójniczej
W Żorach zatrzymano 29-letniego obywatela Ukrainy, który dopuścił się kradzieży rozbójniczej wobec 37-letniej kobiety, powodując u niej złamanie ręki. Mężczyzna nie poprzestał na jednym ataku – następnego dnia wrócił do mieszkania ofiary na osiedlu Sikorskiego, uszkodził drzwi i groził pozbawieniem zdrowia i życia.
Najważniejsze informacje:
- 29-letni obywatel Ukrainy brutalnie zaatakował kobietę, powodując złamanie ręki i kradnąc telefon oraz portfel
- Sprawca wrócił następnego dnia, uszkodził drzwi mieszkania i groził śmiercią mieszkańcom
- Sąd zastosował tymczasowy areszt – mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia za trzy przestępstwa
Brutalna kradzież rozbójnicza na osiedlu Sikorskiego
Do pierwszego ataku doszło w sobotę, gdy 29-latek zabrał 37-letniej kobiecie telefon oraz portfel z pieniędzmi. Kiedy pokrzywdzona próbowała odzyskać swoje rzeczy, sprawca użył wobec niej przemocy. Kopał kobietę, powodując u niej złamanie ręki, aby utrzymać się w posiadaniu skradzionych przedmiotów.
Według ustaleń żorskich policjantów mężczyzna wcześniej znał swoją ofiarę. To sprawił, że atak miał jeszcze bardziej dramatyczny charakter – wykorzystał znajomość z kobietą do przeprowadzenia brutalnej kradzieży rozbójniczej.
Powrót sprawcy i groźby śmierci
Agresywne zachowanie 29-latka nie zakończyło się na sobotnich wydarzeniach. W niedzielę mężczyzna ponownie pojawił się przy mieszkaniu kobiety na osiedlu Sikorskiego. Świadkowie relacjonowali, że mówił z rosyjsko brzmiącym akcentem i dobijał się do drzwi lokalu.
Sprawca dostał się do mieszkania siłą, uszkadzając przy tym drzwi. Następnie groził zarówno pokrzywdzonej kobiecie, jak i innej osobie znajdującej się w lokalu pozbawieniem zdrowia i życia. Jego zachowanie wzbudziło realne obawy o bezpieczeństwo mieszkańców.
Szybka interwencja policji i areszt
Zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie wpłynęło do Komendy Miejskiej Policji w Żorach w niedzielę. Patrol skierowany na miejsce zdarzenia natychmiast zapewnił bezpieczeństwo osobom znajdującym się w mieszkaniu i rozpoczął wyjaśnianie okoliczności.
W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili pełny obraz wydarzeń z poprzedniego dnia. 29-latek został zatrzymany przez żorskich policjantów. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt.
Mężczyzna odpowie za trzy przestępstwa, za które grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa pokazuje, jak szybko może eskalować przemoc domowa i jak ważna jest natychmiastowa reakcja służb.
Źródło: Śląska Policja




Komentarze (0)