Tychy: Dwa miejskie symbole w jednym miejscu — gdzie je znaleźć?
W Tychach pojawił się wyjątkowy trolejbus oklejony w barwy mistrzowskiego GKS-u. To pierwszy i jedyny taki pojazd w Polsce — efekt wspólnej inicjatywy kilku podmiotów, który wyruszył na ulice miasta.
Najważniejsze informacje:
- Trolejbus oklejony w trójkolorowe motywy i zdjęcia zawodników.
- W ubiegłym sezonie GKS Tychy sięgnął po swoje szóste mistrzostwo kraju i zdobył kolejny Puchar Polski.
- Trolejbus odbył dziś pierwszy kurs; od jutra będzie kursował na regularnych liniach TLT.
Trolejbus w barwach mistrza
Pojazd został oklejony w trójkolorowe motywy z widocznymi zdjęciami zawodników i klubowym herbem. Na boku trolejbusu umieszczono duży napis: Mistrz 2025, daty wcześniejszych mistrzostw oraz hasło: „Hokej to nasza duma, zwycięstwo to nasza droga”.
Projekt powstał dzięki współpracy Miasta Tychy, Tyskich Linii Trolejbusowych, Pixel Wave i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. To pierwsza w Polsce realizacja tego typu promocji poświęcona klubowi hokejowemu.
Prezentacja drużyn i pierwszy kurs
Dziś trolejbus odbył swój pierwszy wyjątkowy kurs. Przewiózł mistrzów Polski spod lodowiska na dziką plażę, gdzie zorganizowano prezentację koszykarskiej oraz hokejowej drużyny GKS-u przed startem nowych rozgrywek.
W ubiegłym sezonie hokeiści tyskiego GKS-u zdobyli swoje szóste mistrzostwo kraju i dorzucili do gabloty kolejny Puchar Polski. Teraz czeka ich rywalizacja w Hokejowej Lidze Mistrzów przeciwko najlepszym drużynom Europy — inicjatywa z trolejbusem ma promować te występy i wspierać wizerunek klubu.
Co dalej dla trolejbusu i kibiców
Po symbolicznej prezentacji pojazd wjedzie w miejskie trasy. Od jutra będzie kursował na regularnych liniach Tyskich Linii Trolejbusowych, dzięki czemu mieszkańcy będą mogli na co dzień zobaczyć mobilny symbol sukcesu klubu.
Pojazd ma nie tylko promować klub. Ma także łączyć lokalne symbole: trolejbusy, hokej i społeczność Tychów. Krótkie przejazdy zamienią się w codzienną reklamę sukcesów sportowych i miejskiej tożsamości.




Komentarze (0)