Tychy: Dwukrotnie przekroczyli prędkość na DK1 — mandaty i punkty karne
Funkcjonariusze tyskiej grupy Speed zatrzymali na drodze krajowej nr 1 kierowcę, który jechał z prędkością 154 km/h w miejscu, gdzie dozwolone jest 70 km/h. 38-letni mieszkaniec Krzyżowic otrzymał mandat i punkty karne; policja przypomina o zagrożeniach związanych z nadmierną prędkością.
Najważniejsze informacje:
- Kierowca jechał 154 km/h w miejscu z limitem 70 km/h.
- Na 38-letniego mieszkańca Krzyżowic nałożono mandat 2500 zł i 15 punktów karnych.
Co się stało na DK1
Podczas rutynowej kontroli na drogi krajowej nr 1 funkcjonariusze tyskiej grupy Speed zatrzymali kierowcę poruszającego się znacznie powyżej limitu prędkości. Miernik wskazał 154 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Kierowca prowadził samochód marki Renault. Na miejscu zostały nałożone sankcje administracyjne i karne.
Nałożona kara i konsekwencje
Za to wykroczenie 38-letni mieszkaniec Krzyżowic otrzymał mandat w wysokości 2500 zł oraz 15 punktów karnych. To konkretna kara za rażące przekroczenie prędkości. Policja podkreśla, że takie naruszenia zwiększają ryzyko wypadków i tragedii na drodze.
Dlaczego prędkość jest tak groźna
Funkcjonariusze przypominają, że prędkość jest jednym z kluczowych czynników wpływających na ciężkość wypadków. Im szybciej jedziemy, tym dłuższa droga hamowania i krótszy czas na reakcję. Nadmierna prędkość może zamienić pojazd w śmiertelne zagrożenie dla kierowcy i innych uczestników ruchu.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Zmierzona prędkość | 154 km/h |
| Dozwolona prędkość | 70 km/h |
| Mandat | 2500 zł |
| Punkty karne | 15 punktów |
| Wiek kierowcy | 38 lat |
| Miejsce zamieszkania | Krzyżowice |
Regularne kontrole w newralgicznych miejscach mają przypominać kierowcom, że pośpiech na drodze może skończyć się tragedią. Czas zaoszczędzony nadmierną prędkością nigdy nie jest wart ryzyka utraty zdrowia lub życia.



Komentarze (0)