REKLAMA

Tychy: międzypokoleniowy trojak w MDK nr 1 — zamiana ról i warsztaty teatralne

Opublikowane przez: Marcin Hojka

W Młodzieżowym Domu Kultury nr 1 w Tychach dorośli rodzice zmieniają role z widzów na wykonawców – dwunastu z nich przygotowuje się pod kierunkiem dyrektora Macieja Gruchlika do udziału w XV Ogólnopolskim Konkursie Tańców Śląskich TROJAK 2025. Debiut tych czterech trójek nastąpi 21 listopada podczas turnieju, na który zgłoszonych zostało 288 tancerzy.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Dwunastu rodziców tworzy cztery trójki przygotowujące się do konkursu.
  • Treningi prowadzi dyrektor MDK nr 1, Maciej Gruchlik, a próby odbywają się poza zajęciami, m.in. w piątki.
  • Turniej odbędzie się 21 listopada; na listach jest 288 tancerzy.

Rodzice na parkiecie: zamiana ról

W placówce, która od lat wysyła młodych tancerzy na krajowe konkursy trojaka, tym razem to dorośli stanęli na scenie. Zamiar wkroczenia po drugiej stronie zrodził się we wrześniu, gdy grupa odważnych rodziców postanowiła spróbować swoich sił. Dyrektor MDK nr 1, Maciej Gruchlik, zebrał cztery trójki i rozpoczął przygotowania.

Trening, wyzwania, relacje rodzinne

Podstawowe zajęcia dla rodziców odbywają się raz w tygodniu, ale w praktyce praca nad układem to spotkania dodatkowe. Rodzice umawiają się po godzinach, żeby szlifować figury; często ćwiczą w piątki. To wymaga dyscypliny i kondycji.

„Dla wielu z nich będzie to debiut przed większą publicznością. Część była na początku nieśmiała i pełna obaw, z czasem okazało się, że tkwi w nich sporo determinacji i talentu” – mówi dyrektor Maciej Gruchlik.

Praktyczne trudności opisują sami uczestnicy. Damian Dwornik przyznaje, że największym wyzwaniem jest utrzymanie prawidłowej ramy i świadomości ciała. Podskoki też dają w kość. Dla niego udział w turnieju to sposób na pokazanie córce, że tata też potrafi, a także okazja do zacieśnienia rodzinnych relacji.

„Najtrudniejsze? Zdecydowanie trzymanie ramy. Ta prawidłowa postawa wymaga siły i świadomości swojego ciała. Udział w turnieju sam w sobie jest dla mnie nagrodą” – mówi Damian Dwornik.

Podobne motywacje ma Lucyna Stanek. Przyznaje, że pierwszy kontakt z trojakiem był zaskoczeniem — taniec sportowy różni się od zabawowych kroków. Dla niej ważny jest wymiar rodzinny; syn, który tańczy w MDK, teraz spogląda na mamę z perspektywy bardziej doświadczonego partnera.

„Pomyśleliśmy: może my też byśmy spróbowali. Dla mnie ważny jest wymiar rodzinny. Najbardziej denerwujemy się… przed własnymi dziećmi” – mówi Lucyna Stanek.



Co dalej poza trojakiem

W MDK nr 1 taniec to tylko jedna z form angażowania dorosłych. W placówce działa też grupa wokalna oraz zajęcia plastyczne, na które regularnie uczęszcza kilkanaście dorosłych osób. To część szerszego trendu, w którym rodzice stają się pełnoprawnymi uczestnikami życia kulturalnego swoich dzieci, a nie tylko ich opiekunami i kibicami.

ElementLiczba
Rodzice-tancerze12
Trójki4
Zgłoszeni tancerze na turnieju288

Kulminacja projektu czeka na scenie konkursowej w Katowicach. Dzieci, które wcześniej zdobywały doświadczenie w trojaku, tym razem będą towarzyszyć rodzicom jako przewodnicy. Dla debiutantów skala wydarzenia jest imponująca, ale motywacja pozostaje prosta: wspólne przeżycie i radość z tańca.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA