Tychy: Nowa strefa dla jeży w parku miejskim
W Tychach w miejskich parkach wydzielane są specjalne strefy, w których liście nie będą grabione i pozostaną do wiosny. Rozwiązanie ma chronić glebę i zapewnić schronienie dla wielu zwierząt, w tym jeży, a Tyski Zakład Usług Komunalnych będzie informował o tym mieszkańców za pomocą tabliczek.
Najważniejsze informacje:
- W parkach powstają strefy, gdzie nie grabimy liści — liście zostaną do wiosny.
- Opadłe liście pomagają zatrzymać wilgoć, użyźniają glebę i tworzą schronienie dla fauny, w tym jeży.
- Tyski Zakład Usług Komunalnych postawi informacyjne tabliczki wyjaśniające cel akcji.
Dlaczego liście zostają: korzyści dla drzew i zwierząt
Pozostawienie liści ma konkretne funkcje. Po pierwsze, chronią one korzenie drzew i krzewów przed przemarzaniem oraz utratą wilgoci. Po drugie, tworzą naturalną ściółkę, która stanowi siedlisko dla wielu bezkręgowców i poprawia strukturę gleby. Po trzecie, liście są ważnym zimowym schronieniem — między innymi dla jeży.
Jak rozpoznać strefy i co oznaczają tabliczki
Strefy będą wyznaczone w parkach miejskich. Przy każdym z takich miejsc pojawi się tabliczka informacyjno‑edukacyjna. Na tabliczce znajdziecie treść wyjaśniającą zasadę akcji:
“Tutaj nie grabimy liści! Opadłe liście są cenną ochroną korzeni drzew, krzewów, trawników i miejskiej fauny na zimę. Tworzą ściółkę, siedlisko wielu bezkręgowców, użyźniające glebę i stanowią zimowy dom m.in. dla jeży! Dbamy o mieszkańców, bo dbamy przyrodę TZUK”.
Napisy mają pełnić funkcję edukacyjną. Prośba do spacerowiczów jest jasna: zaglądajcie pod nogi i wypatrujcie ich z troską — chodzi o zwierzęta, które mogą korzystać z pozostawionych liści jako kryjówek.
Kontynuacja akcji i rola miasta
Akcja niegrabienia liści jest w Tychach kontynuowana od lat. To element miejskiej polityki przyjaznej przyrodzie, łączący zabiegi pielęgnacyjne z działaniami edukacyjnymi. Dzięki prostym zmianom w gospodarowaniu zielenią można wspierać lokalną faunę i poprawiać kondycję gleb miejskich.




Komentarze (0)