Tychy: Położna o roli wsparcia podczas porodu
Już w najbliższą sobotę w tyskim Dobrostanie podczas spotkania „Zanim urodzisz dziecko… niech urodzi się zaufanie” będzie można porozmawiać z ekspertkami łączącymi wiedzę z empatią. Jedną z nich jest Anna Rasińska — położna, instruktorka hipnoporodu i założycielka Szkoły „Dobrostan Rodzenia”, która na co dzień przyjmuje porody i wspiera rodzące kobiety.
Najważniejsze informacje:
- Anna Rasińska to położna i instruktorka hipnoporodu, prowadząca Szkołę „Dobrostan Rodzenia”.
- Hipnoporód zmniejsza lęk i ból przy porodzie; zalecane jest około 10 spotkań z instruktorem, by opanować techniki.
- Obecność partnera lub innej bliskiej osoby ma kluczowe znaczenie — to wsparcie emocjonalne i praktyczna pomoc przy oddechu czy masażu.
Położna jako powołanie, nie tylko zawód
Droga Anny Rasińskiej do zawodu nie była liniowa. Najpierw została mamą dwójki dzieci i przez jakiś czas pracowała w biurze. Jednak to kontakt z kobietami przyniósł jej poczucie spełnienia. Pod wpływem namów rodziny i przyjaciół podjęła studia położnicze. Już pierwszy poród, który przyjęła jako położna, uświadomił jej, że to coś więcej niż praca — to doświadczenie, które opisuje jako wyjątkową magię pomagania przy narodzinach.
Jak zbudować zaufanie w trudnej chwili
Budowanie zaufania bywa najtrudniejsze, zwłaszcza gdy położna spotyka rodzącą dopiero na sali porodowej i czasu na rozmowę jest niewiele. Anna Rasińska stawia wtedy na spokój i pozytywne komunikaty. Krótkie, ukierunkowane słowa potrafią zmienić perspektywę kobiety, która czuje frustrację z powodu powolnego postępu porodu.
W praktyce stosuje się zarówno metody farmakologiczne, jak i zabiegi wspomagające komfort: aromaterapię, pozycje wertykalne, techniki oddechowe czy masaż. Rasińska zwraca też uwagę na dbanie o intymność i pełen szacunek dla ciała pacjentki. To holistyczne podejście obejmuje nie tylko mamę i dziecko, lecz także partnera lub inną osobę towarzyszącą.
Hipnoporód — relaks, oddech i przygotowanie
Hipnoporód to sposób na przeżycie narodzin w stanie głębokiego relaksu. Opiera się na technikach oddechowych, relaksacyjnych, afirmacjach i wizualizacjach, które mają zmniejszyć lęk i odczuwanie bólu oraz zastąpić negatywne przekonania pozytywnym nastawieniem. To metoda skuteczna, lecz wymagająca wcześniejszego treningu.
Instruktorka zaleca około 10 spotkań z prowadzącym, aby uczestniczka mogła opanować i utrwalić techniki. Ważny jest też udział partnera lub osoby towarzyszącej — to oni podczas porodu przypominają o oddechu i pomagają utrzymać rozluźnienie. Według Rasińskiej, gdy umysł jest spokojny, oddech staje się głęboki, a ciało łatwiej się rozluźnia, co ma realny wpływ na przebieg porodu. Metoda nie ma przeciwwskazań; wystarczy wcześniejsze przygotowanie.
Rola partnera — obecność, empatia, działania
Obecność bliskiej osoby na sali porodowej ma dla rodzącej ogromne znaczenie. Najczęściej jest to partner, ale towarzyszyć mogą też mama, siostra czy przyjaciółka. Partnerzy rzadko w pełni wiedzą, co czuje rodząca, lecz nie są bezradni. Pomocne mogą być proste działania: przypomnienie o technikach oddechowych, masaż czy czułe słowo.
Najważniejsze jest jednak świadome towarzyszenie — empatia, cierpliwość i akceptacja niespodziewanych emocji. Taka postawa bywa dla kobiety największym wsparciem w tym wyjątkowym momencie.
Rozmawiała Natalia Słomianny.




Komentarze (0)