REKLAMA

Tychy: pościg policji za pijanym 16-latkiem na hulajnodze elektrycznej

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Nietypowa interwencja tyskiej drogówki zakończyła się zatrzymaniem 16-latka, który w nocy z soboty na niedzielę uciekał policyjnemu radiowozowi na hulajnodze elektrycznej. Policjanci zauważyli, że nastolatek jechał jezdnią zamiast wyznaczoną ścieżką rowerową i nie reagował na sygnały do zatrzymania.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • 16-latek uciekał przed policją; radiowóz rejestrował prędkość około 50 km/h.
  • Badanie wykazało prawie 0,5 promila alkoholu w organizmie nastolatka.
  • Hulajnoga mogła osiągać 56 km/h, podczas gdy przepisy dopuszczają maksymalnie 20 km/h.

Pościg i przebieg interwencji

Do zdarzenia doszło w sobotę, 13 września, około godziny 2:00 w nocy na ulicy Sikorskiego w Tychach. Funkcjonariusze zauważyli nastolatka poruszającego się hulajnogą elektryczną po jezdni, mimo sąsiedniej ścieżki rowerowej. Mundurowi użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, ale chłopak nie zatrzymał się i rozpoczął ucieczkę w kierunku ulicy Nad Jeziorem.

Policyjny radiowóz poruszał się tuż za nastolatkiem; wskazywał prędkość około 50 km/h. Pościg zakończył się na ulicy Armii Krajowej, gdzie 16-latek został zatrzymany przez drogówkę.

Wyniki kontroli technicznej i trzeźwości

Przeprowadzona kontrola wykazała, że nastolatek był po użyciu alkoholu. Badanie wskazało prawie 0,5 promila w organizmie. Dodatkowo policjanci ustalili, że hulajnoga nie była dopuszczona do ruchu i mogła osiągać prędkość nawet 56 km/h, podczas gdy przepisy dopuszczają maksymalnie 20 km/h dla tego typu pojazdów.



ParametrWartość
Prędkość radiowozuokoło 50 km/h
Możliwa prędkość hulajnogi56 km/h
Maksymalna dopuszczalna prędkość (przepisy)20 km/h
Stężenie alkoholuprawie 0,5 promila

Konsekwencje i dalsze kroki

Po zatrzymaniu 16-latek został przekazany pod opiekę rodziców. Jak wynika z informacji policji, odpowie przed sądem rodzinnym za ucieczkę przed policją oraz popełnione wykroczenia związane z ruchem drogowym i prowadzeniem pojazdu w stanie po użyciu alkoholu.

Sprawa trafi do procedur sądu rodzinnego, który rozstrzygnie o dalszych konsekwencjach wychowawczych i ewentualnych sankcjach. Mundurowi podkreślają, że takie zachowania stwarzają realne zagrożenie dla uczestników ruchu.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA