REKLAMA

Tychy: Pościg za nietrzeźwym kierowcą do Kobióra

Opublikowane przez: Joanna Respondek

Policjanci z Tychów prowadzili dziś rano dramatyczny pościg za nietrzeźwym kierowcą, który uciekał przed kontrolą drogową aż do Kobióra. Mężczyzna wykonywał niebezpieczne manewry, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko 0,9 promila alkoholu.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Pościg rozpoczął się na al. Bielskiej w Tychach około godz. 7.35
  • Kierowca Hondy miał 0,42 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (0,9 promila)
  • Zatrzymanie nastąpiło na ul. Przelotowej w Kobiórze

Ucieczka przed kontrolą na al. Bielskiej

Do zdarzenia doszło 15 stycznia około godziny 7.35 na al. Bielskiej w Tychach. Patrol ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tychach, wykonując rutynowe czynności służbowe, zwrócił uwagę na kierującego samochodem marki Honda. Reakcja mężczyzny na widok radiowozu była natychmiastowa – zawrócił i odjechał w kierunku Kobióra.

Funkcjonariusze nie wahali się ani chwili. Natychmiast podjęli pościg, jednocześnie informując o sytuacji dyżurnego KMP Tychy. Kierowca wyraźnie nie zamierzał się poddać.

Niebezpieczne manewry podczas ucieczki

Przebieg pościgu był wyjątkowo niebezpieczny. Uciekający kierowca nie reagował na sygnały do zatrzymania i wykonywał skrajnie ryzykowne manewry drogowe. Szczególnie groźne było wyprzedzanie „na trzeciego”, które stwarzało realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Pościg zakończył się dopiero na ulicy Przelotowej w Kobiórze, gdzie policjantom udało się w końcu zatrzymać pojazd i jego kierowcę.

Wynik kontroli trzeźwości

Przeprowadzone natychmiast badanie alkomatem ujawniło prawdziwą przyczynę ucieczki mężczyzny. Urządzenie wskazało 0,42 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada blisko 0,9 promila. To wartość znacznie przekraczająca dozwolone normy.



Nietrzeźwy kierowca został zatrzymany i przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Tychach w celu wykonania dalszych czynności. Jego samochód trafił na policyjny parking.

Źródło: Tychy

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA