REKLAMA

Tychy: Seria pożarów altan śmietnikowych, jedna osoba poszkodowana

Opublikowane przez: Amanda Bijok

16 stycznia oraz w nocy z 16 na 17 stycznia strażacy z Tychów trzykrotnie interweniowali przy pożarach śmietników w różnych częściach miasta. W wyniku jednego ze zdarzeń do szpitala trafił mężczyzna z poparzeniami dłoni, a służby nie wykluczają celowego podpalenia.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Trzy pożary śmietników w Tychach w ciągu kilku godzin
  • Jeden mężczyzna z poparzeniami dłoni hospitalizowany
  • Służby podejrzewają celowe podpalenie, straty wynoszą kilkanaście tysięcy złotych

Pierwszy pożar przy ulicy Jaracza

Seria zdarzeń rozpoczęła się 16 stycznia około godziny 18.40 przy ul. Jaracza 7. Ogień objął gabaryty składowane przy altanie śmietnikowej oraz pojemnik przeznaczony na tworzywa sztuczne. Na miejsce skierowano zastęp Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Tychach.

Kolejne zdarzenia w nocy

Drugie wezwanie wpłynęło około godziny 23.28 do altany śmietnikowej przy ul. Honoraty 41. Tym razem paliły się odpady oraz pojemnik na tworzywa sztuczne. Pożar został szybko opanowany przez strażaków.

Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce już po północy, około godziny 0.30 przy ul. Bibliotecznej 34. Zgłoszenie dotyczyło pożaru altany śmietnikowej, w której ogniem objęte były pojemniki na odpady komunalne. W wyniku zdarzenia poszkodowany został mężczyzna, który przebywał w altanie. Doznał on poparzenia dłoni i został przetransportowany do szpitala przez ratowników Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach (stacja Tychy).

Podejrzenie celowego podpalenia

W działaniach uczestniczyli strażacy JRG Tychy, zespoły ratownictwa medycznego oraz policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Tychach. Wstępne ustalenia służb wskazują, że przyczyną pożarów mogło być celowe podpalenie.



Straty firm komunalnych obsługujących wskazane lokalizacje oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych.

Źródło: Tychy

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA