Ustawa o języku śląskim może trafić na biurko prezydenta jeszcze tej jesieni, zapowiada senator Halina Bieda
Senator Koalicji Obywatelskiej Halina Bieda poinformowała na antenie Radia Katowice, że jeszcze tej jesieni na biurko prezydenta Karola Nawrockiego może trafić ustawa o języku śląskim. Dodała, że na przełomie września i października zapisy dotyczące tej ustawy ponownie trafią pod obrady parlamentu.
Najważniejsze informacje:
- Ustawa o języku śląskim może wrócić pod obrady Sejmu na przełomie września i października.
- Uchwalenie ustawy przewiduje m.in. dobrowolne zajęcia w szkołach i dwa miejsca dla użytkowników śląskiego w Komisji Wspólnej.
- Senator Halina Bieda opowiada się za obowiązkową edukacją zdrowotną w szkołach.
Na czym polega ruch legislacyjny?
Jak poinformowała senator Halina Bieda w rozmowie z Pawłem Nadrowskim na antenie Radia Katowice, projekt uznający śląski za język regionalny ma wrócić do prac parlamentarnych. Z jej relacji wynika, że projektem zajmą się parlamentarzyści albo na ostatnim wrześniowym posiedzeniu, albo na październikowym. Potem dokument trafi do Senatu, a następnie — jak powiedziała senator — na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.
Co przewiduje ustawa?
Według przedstawionych zapisów, uchwalenie ustawy oznaczałoby konkretne zmiany w kilku obszarach. Wśród nich wymieniono:
- wprowadzenie do szkół dobrowolnych zajęć z języka śląskiego,
- dofinansowanie działalności związanej z zachowaniem języka,
- wprowadzenie do Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych dwóch przedstawicieli posługujących się językiem śląskim.
Poprzednio Sejm uchwalił ustawę w kwietniu 2024 roku, a miesiąc później została ona zawetowana przez prezydenta Andrzeja Dudę. Wówczas jako powód wetowania wskazywano m.in. obawy związane z wojną hybrydową Rosji oraz argument, że samo przekonanie grupy społecznej o odrębności językowej czy kulturowej jest niewystarczające.
Edukacja zdrowotna — debata o obowiązkowości
W audycji senator Bieda odniosła się także do wprowadzonej nowości w programie nauczania — edukacji zdrowotnej. Przypomniała, że przedmiot wszedł do programu w roku szkolnym 2025/2026 i zastąpił wychowanie do życia w rodzinie. Obecnie edukacja zdrowotna jest nieobowiązkowa i obejmuje m.in. kwestie medyczne, społeczne, zdrowie psychiczne oraz seksualne.
Senator oceniła, że wiedza z tego zakresu jest użyteczna i powinna być dostępna powszechnie. Podkreśliła, że tematy takie jak choroby cywilizacyjne, otyłość czy higiena osobista dotyczą codziennego funkcjonowania i dlatego — jej zdaniem — przedmiot powinien zostać obowiązkowy. Zwróciła uwagę na praktyczne problemy z utrzymaniem uczniów na zajęciach, gdy przedmiot pozostaje dobrowolny.
Reakcje środowisk katolickich
Na temat edukacji zdrowotnej głos zabrała także Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski. W swoim oświadczeniu członkowie komisji wezwali do wypisywania dzieci z przedmiotu, argumentując, że program stanowi zagrożenie dla katolickiej wizji rodziny, małżeństwa oraz dojrzałości dzieci i młodzieży.
Senator Halina Bieda zapowiada aktywne monitorowanie dalszych prac nad ustawą o języku śląskim. W kolejnych tygodniach kluczowe będą prace w Sejmie na przełomie września i października oraz decyzje dotyczące dalszych losów projektu na szczeblu prezydenckim.




Komentarze (0)