W tym roku wyprawka szkolna droższa niemal o 3% — ile zapłacą rodzice?
W porównaniu rok do roku koszt przygotowania szkolnej wyprawki wzrósł o 2,9 proc., czyli nieco mniej niż ogólny poziom inflacji. Tak wynika z raportu przygotowanego przez UCE Research, Hiper‑Com Poland i Shopfully.
Najważniejsze informacje:
- Wzrost cen artykułów szkolnych średnio o 2,9 proc. rok do roku.
- Spadek promocji na artykuły szkolne o 17,6 proc., przy jednoczesnym obniżeniu marż przez sieci.
- Największe podwyżki dotyczyły korektorów (+12,5%) i kredek (+9,9%).
Dlaczego wzrost cen jest stosunkowo niewielki?
Z raportu UCE Research, Hiper‑Com Poland i Shopfully wynika, że choć ceny artykułów szkolnych rosną, to tempo tego wzrostu jest umiarkowane. Średni wzrost o 2,9 proc. jest niższy niż ogólna inflacja, którą według danych GUS oszacowano na 3,1 proc.. Autorzy raportu przypisują to świadomej polityce cenowej sieci handlowych i producentów, którzy w okresie przygotowań do roku szkolnego unikają wysokich podwyżek, aby nie zrażać klientów.
„Artykuły szkolne to kategoria mocno sezonowa, a więc mocno promowana i konkurencyjna. Nadmierne podnoszenie cen mogłoby spowodować odpływ klientów do konkurencji lub opóźnienie decyzji zakupowych” — podkreśliła Julita Pryzmont z Hiper‑Com Poland.
Promocje, marże i strategie sklepów
Choć liczba akcji promocyjnych spadła, sieci częściowo rekompensowały to niższymi marżami. W całym lipcu i przez połowę sierpnia sklepy prowadziły o 17,6 proc. mniej promocji niż rok wcześniej, ale — jak zauważył Robert Biegaj z Shopfully — „sieci handlowe w dużej mierze obniżyły marże na tego typu asortyment, żeby mocniej przyciągać do sklepów konsumentów”.
Różnice między formatami sklepów są znaczące. Promocyjna aktywność spadła najbardziej w supermarketach (o 36 proc.) i sieciach convenience (o 35,4 proc.). Hipermarkety ograniczyły promocje o 16,1 proc., cash&carry o 4,5 proc., natomiast jedynie dyskonty nieznacznie zwiększyły promocje o 1,7 proc..
Co konkretnie zdrożało, a co potaniało?
Raport uwzględniał 18 kategorii i 58 najczęściej wybieranych artykułów szkolnych. Poniższa tabela pokazuje największe zmiany cen rok do roku.
| Artykuł | Zmiana cen rok do roku |
|---|---|
| Korektory | +12,5% |
| Kredki | +9,9% |
| Ołówki i wkłady do ołówków | +7,6% |
| Akcesoria szkolno‑biurowe (np. okładki na zeszyty) | +7,6% |
| Długopisy ze skuwką | +6,1% |
| Długopisy automatyczne | -5,3% |
| Cienkopisy, temperówki, zakreślacze, karteczki samoprzylepne, bloczki biurowe | -3,2% |
| Markery | -1,8% |
Gdzie rodzice robią zakupy?
Z badań UCE Research i Shopfully wynika, że 70 proc. rodziców realizuje zakup wyprawki w dyskontach. Eksperci tłumaczą to strategią formatów: dyskonty i cash&carry wciąż przyciągają klientów głównie ceną, podczas gdy supermarkety i sieci convenience traktują artykuły szkolne mniej jako magnes zakupowy.
„W mojej ocenie supermarkety, sieci convenience i hipermarkety uznały, że artykuły szkolne nie są już tak silnym magnesem zakupowym jak dawniej. Z kolei sklepy typu cash&carry i dyskonty nadal przyciągają klientów ceną, stąd ich większa aktywność dotycząca działań promocyjnych” — wskazała Julita Pryzmont.
Szerszy kontekst cenowy
Autorzy raportu porównali zmiany cen artykułów szkolnych z innymi kategoriami. W ujęciu rocznym wzrost cen w sklepach detalicznych wyniósł 5,7 proc., a koszty żywności wzrosły o 4,9 proc.. Dla porównania w ubiegłym roku skala podwyżek artykułów szkolnych była znacznie wyższa i przekraczała 7,5 proc..
Raport „Idzie szkoła. Polacy na zakupach” bazuje na blisko 60 tys. cen detalicznych z ponad 17,8 tys. sklepów należących do 35 sieci handlowych i obejmuje wszystkie na rynku dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&carry.




Komentarze (0)