Waldemar Fornalik znów na ławce Ruchu Chorzów – co oznacza jego powrót dla mieszkańców regionu?
Legenda wraca na ławkę Ruchu! Po latach oczekiwań Waldemar Fornalik ponownie zostaje trenerem Ruchu Chorzów, obejmując drużynę w trudnym momencie sezonu. Ta decyzja nie pozostanie obojętna zarówno dla kibiców, jak i całej społeczności miasta – Ruch ma dla Chorzowa znaczenie większe niż tylko piłka.
Najważniejsze informacje:
- 6 sierpnia 2025 roku Waldemar Fornalik podpisał kontrakt z Ruchem Chorzów do końca czerwca 2027 roku.
- Pierwszy mecz po powrocie trenera już piątek – Niebiescy podejmą Pogoń Siedlce.
- Fornalik ma zapewnić awans do Ekstraklasy, spełniając wysokie oczekiwania miasta i kibiców.
Nowy-stary trener, nowe nadzieje – historia kołem się toczy
6 sierpnia 2025 roku klub oficjalnie ogłosił: Waldemar Fornalik wraca na Cichą. Dla starszych kibiców ten adres oznacza dużo więcej niż stadion – to serce śląskiej tożsamości piłkarskiej. Fornalik, postrzegany przez wielu jako architekt współczesnych sukcesów Ruchu, objął funkcję trenera po Dawidzie Szulczku, z którym dzień wcześniej rozwiązano kontrakt za porozumieniem stron – takie doniesienia przekazał sam klub.
Czy pamiętasz ostatnie sukcesy niebieskich? W 2012 roku Fornalik zdobył z Ruchem wymarzone wicemistrzostwo Polski – sukces, którego nikt w Chorzowie nie zapomniał. Sam trener podkreślał w oficjalnym komunikacie klubu, że „zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności i oczekiwań”, jakie wiążą się z nową umową. Klub nie kryje, że liczy na powrót do Ekstraklasy i odbudowę pozycji na krajowej scenie – to oficjalny cel do końca sezonu 2026/27 (źródło: KS Ruch Chorzów).
Presja i szansa – co oznacza powrót Fornalika dla Ruchu i mieszkańców?
Wróćmy na chwilę do faktów. Po trzech kolejkach I ligi Ruch zajmuje dopiero 12. miejsce w tabeli, gromadząc zaledwie cztery punkty i tracąc pięć do liderującej Wisły Kraków – te dane podał portal Polsat Sport 6 sierpnia 2025 roku. Kiedy zespół osuwa się w tabeli, a frustracja kibiców rośnie, powrót „Waldka Kinga” ma być impulsem nie tylko sportowym, ale też społecznym.
Wyobraź sobie, jak wyglądają ulice Chorzowa w wieczór meczowy. Flagi, szaliki, graffiti z napisem „Waldek King” na murach. To nie jest zwykły trener – dla wielu mieszkańców to symbol tożsamości, ktoś, kto rozumie, co znaczy oddać serce dla niebieskich.
W Fornaliku pokładane są nie tylko nadzieje na wyniki. Każdy awans czy sukces Niebieskich oznacza wzrost lokalnego optymizmu, biznesu i buduje dumę miasta. Kiedy Ruch gra dobrze, lepiej dzieje się też wokół – kibice trzymają się razem, Chorzów głośniej bije sercem Śląska.
Kontrakt i kulisy powrotu – długofalowa wizja, nie szybkie rozwiązanie
Nie jest to powrót na chwilę. Umowa Fornalika obowiązuje aż do końca czerwca 2027 roku. Trener przychodzi z bratem Tomaszem, który będzie jego asystentem. To rodzinny duet, który z Ruchem był związany w najpiękniejszych czasach klubu. Wybór padł na strategię długofalową – działacze nie ukrywają, że liczą na stabilizację i budowę zespołu nie tylko na jeden sezon, ale na dłużej.
Pierwszy sprawdzian już piątek – domowe spotkanie z Pogonią Siedlce. Emocje sięgają zenitu, bo w Chorzowie kibiców nie interesuje już tylko gra, ale powrót do Ekstraklasy, gdzie miejsce Niebieskich wyznacza historia i tradycja. Portal Przegląd Sportowy przypomina, że nawet w okolicach stadionu pojawiły się napisy witające Fornalika, a miasto bije rekordy sprzedaży biletów na pierwszy mecz po powrocie trenera.
Spójrz na liczby: Gdzie dziś jest Ruch, a gdzie chce być?
| Sezon | Miejsce po 3 kolejkach | Punkty | Lider I ligi |
|---|---|---|---|
| 2024/25 | 12 | 4 | Wisła Kraków (9) |
| 2025/26* | przed startem* | – | – |
*aktualny sezon rozgrywkowy – dane po 3 kolejkach
Twoje emocje, Twoje miasto, Twój trener – symboliczne znaczenie powrotu
Zastanów się: ilu trenerów ma własne hasła na murach miasta? Ile powrotów w polskim sporcie budzi takie emocje? Dla miasta, które mierzy się z wieloma problemami społeczno-gospodarczymi, silny Ruch to nie tylko zwycięstwa na boisku, ale łyk świeżego, pozytywnego powietrza.
Powrót Fornalika to historia o powrocie do korzeni. To sygnał: w Chorzowie nigdy się nie poddajemy. Taką energię trener ma dać drużynie. Czy Niebiescy znów będą wśród najlepszych? Czas pokaże, ale jedno wiadomo już dziś – historia zaczyna nowy rozdział tu i teraz.




Komentarze (0)