Wielki powrót do Rakowa: kto wraca i co to zmieni dla klubu?
Po odejściu trenera Marka Papszuna z Rakowa do gry wrócił napastnik Leonardo Rocha, który w nowych barwach zaczął strzelać zdecydowanie więcej. Klub z Częstochowy ma techniczną możliwość skrócenia wypożyczenia — decyzja może zapaść przed końcem roku.
Najważniejsze informacje:
- Leonardo Rocha trafił do Rakowa po zdobyciu 11 goli w 17 meczach dla Radomiaka.
- W Rakowie strzelił tylko 1 gola w 14 spotkaniach, a następnie został wypożyczony do Zagłębia Lubin.
- W nowym klubie ma na koncie 7 goli w 11 występach, a Raków ma czas do 31 grudnia 2025 roku, by skrócić wypożyczenie.
Trudny rozdział w Rakowie
Przyjście Leonardo Rochy do Rakowa w połowie sezonu 2024/2025 było obwarowane wysokimi oczekiwaniami. Wcześniej Portugalczyk imponował skutecznością — 11 goli w 17 meczach dla Radomiaka. W Rakowie jednak nie potrafił tego powtórzyć: w kolejnych 14 spotkaniach zdobył zaledwie jedno trafienie, a jesień przyniosła mu tylko jedno trafienie w pięciu meczach.
Przełom w Zagłębiu Lubin
Po utracie cierpliwości trenera Marka Papszuna Raków zdecydował się wypożyczyć Rochę do Zagłębia Lubin. Przenosiny okazały się korzystne dla napastnika — w nowym klubie w 11 występach zapisał na koncie aż 7 goli. Taka forma stawia go w zupełnie innym świetle niż podczas pobytu w Częstochowie.
| Klub | Mecze | Gole |
|---|---|---|
| Radomiak | 17 | 11 |
| Raków | 14 | 1 |
| Zagłębie Lubin | 11 | 7 |
Czy Raków skorzysta na powrocie?
W obliczu problemów z pozyskanymi latem napastnikami — w tym opisanej jako „absolutna bezużyteczność” formy Imada Rondića oraz rosnącego zainteresowania Jonatanem Brautem Brunesem — powrót Rochy wydaje się realnym rozwiązaniem. Jak informuje Filip Trokielewicz z Piłki Nożnej, Raków ma czas do 31 grudnia 2025 roku, żeby skrócić wypożyczenie. Kamil Głębocki z Kanału Sportowego potwierdza z kolei, że klub poważnie rozważa takie posunięcie.
Decyzja będzie zależała od oceny formy Rochy, potrzeb kadrowych Rakowa i dalszego rozwoju sytuacji transferowej w ataku. Po wypożyczeniu napastnik znów zyskał na wartości sportowej. To może być dla niego druga szansa u Medalików.




Komentarze (0)