Wyprawa po papierosy skończyła się poważnymi konsekwencjami — grozi mu nie tylko 3 lata więzienia
Krótka wycieczka do sklepu po papierosy zakończyła się poważnymi zarzutami dla 44-latka. Mężczyzna został zatrzymany za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz bez prawa jazdy, a grozi mu do 3 lat więzienia.
Najważniejsze informacje:
- 44-latek zatrzymany w Pławnie po godz. 9.00.
- Badanie wykazało 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
- Mężczyzna odpowie za jazdę bez uprawnień i w stanie nietrzeźwości; grozi mu kara do 3 lat więzienia.
Zatrzymanie przez policję
15 sierpnia 2025 roku, po godzinie 9.00, policjanci z Radomska zatrzymali w Pławnie kierowcę opla do kontroli. Już na początku interwencji okazało się, że mężczyzna nie posiada wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem. Funkcjonariusze wyczuli od niego woń alkoholu, a badanie alkomatem potwierdziło wątpliwości — wynik to 1 promil w wydychanym powietrzu.
Jakie zarzuty mu postawiono i jakie są konsekwencje
44-latek usłyszy zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenia samochodu bez prawa jazdy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za takie przestępstwo grozi mu kara do 3 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Sprawa trafi do sądu, który rozstrzygnie o wymiarze kary.
Krótka wymówka, poważne skutki
Na pytanie policjantów, dlaczego wsiadł za kierownicę w stanie nietrzeźwym, mężczyzna odpowiedział krótko: „Skończyły mi się papierosy, musiałem jechać do sklepu”. Policja przypomina i apeluje o zdrowy rozsądek — nawet najkrótszy odcinek przejechany pod wpływem alkoholu stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia kierującego oraz innych uczestników ruchu.
Fakty w skrócie
| Wiek | Samochód | Miejsce zatrzymania | Wynik alkomatu | Możliwa kara |
|---|---|---|---|---|
| 44 lata | Opel | Pławno (kontrola Policji z Radomska) | 1 promil | Kara do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia, grzywna |




Komentarze (0)