Zaczepił dziecko na ulicy — policja ukarała 50-latka mandatem
Czujność matki i szybka reakcja służb zakończyły się zatrzymaniem mężczyzny, który zaczepił 12-letnią dziewczynkę w Kętach. 50-letni mieszkaniec Oświęcimia został odnaleziony przez patrol i ukarany mandatem.
Najważniejsze informacje:
- 12-letnia dziewczynka została zaczepiona; nie nawiązała rozmowy i odeszła.
- Zdarzenie miało miejsce poniedziałek (18 sierpnia 2025 r.) tuż przed godziną 15 w rejonie ulicy Mickiewicza w Kętach.
- Zatrzymany to 50-latek z Oświęcimia, ukarany mandatem po kilku‑/kilkunastu minutach poszukiwań.
Szybka reakcja rodzica i służb
Mieszkanka Kęt natychmiast powiadomiła policję i straż miejską oraz przekazała funkcjonariuszom rysopis i zdjęcie mężczyzny zrobione telefonem. Dziewczynka nie podjęła rozmowy i natychmiast odeszła. Poszukiwania rozpoczęto bezzwłocznie i zakończyły się po kilkunastu minutach, gdy patrol odnalazł wskazaną osobę.
Okoliczności zdarzenia
Do zaczepienia doszło w rejonie ulicy Mickiewicza w Kętach. Patrol, który odnalazł mężczyznę, ustalił, że to 50-letni mieszkaniec Oświęcimia. Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić swojego zachowania. Funkcjonariusze nałożyli na niego mandat karny.
Apel funkcjonariuszy
Jak wynika z informacji przekazanych służb, policjanci apelują do rodziców, by rozmawiali z dziećmi o zasadach bezpieczeństwa i uczulali je, jak reagować w sytuacjach, gdy zaczepia je obca osoba. To była jedna z kluczowych przesłanek, dzięki której sprawa zakończyła się szybko i bez eskalacji.
Co warto pamiętać
- Reakcja dorosłego może przyspieszyć odnalezienie podejrzanego.
- Dokładny rysopis i zdjęcie ułatwiają pracę patroli.
- Nauka zasad bezpieczeństwa zwiększa szanse, że dziecko prawidłowo zareaguje.




Komentarze (0)