REKLAMA

Zagłębie Sosnowiec: Bartosz Boruń przyznaje się do trudnego okresu

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Bartosz Boruń, skrzydłowy Zagłębia Sosnowiec, przeszedł na przełomie roku operację obu stawów biodrowych i rozpoczął rehabilitację. Piłkarz szczerze przyznaje, że nie jest pewne, czy zdąży wrócić do gry jeszcze w tym sezonie Betclic 2. Ligi. Kluczowa będzie kontrola lekarska zaplanowana na 19 stycznia, która zadecyduje o dalszych krokach w powrocie do zdrowia.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Bartosz Boruń przeszedł operację obu stawów biodrowych i rozpoczął rehabilitację
  • Kontrola lekarska 19 stycznia zadecyduje o dalszych krokach powrotu do gry
  • Prawdopodobieństwo powrotu do gry w tym sezonie nie jest duże

Długa droga powrotu do zdrowia

Rehabilitacja piłkarza przebiega etapami. Przez pierwsze trzy tygodnie po operacji Boruń pracował wyłącznie w domu, spędzając większość czasu w łóżku na specjalnej szynie poprawiającej zakres ruchu. Wykonywał również ćwiczenia izometryczne mające na celu podtrzymanie mięśni czworogłowych i dwugłowych.

„Na początku była to praca w domu, która trwała tylko 3 tygodnie. Bardzo monotonna, spędziłem ją w łóżku na takiej szynie, która poprawiała mi zakres ruchu” – Bartosz Boruń, piłkarz Zagłębia Sosnowiec

Obecnie zawodnik współpracuje z fizjoterapeutami, powoli odbudowując kondycję mięśniową. Kluczowym momentem będzie wizyta kontrolna u lekarza prowadzącego, zaplanowana na 19 stycznia, która zadecyduje o dalszym przebiegu rehabilitacji.

Wsparcie dla drużyny mimo trudności

Mimo problemów zdrowotnych Boruń stara się wspierać kolegów z drużyny, przyjeżdżając do klubu zawsze gdy tylko może. Dla piłkarza, który spędza obecnie dużo czasu w domu, spotkania z zespołem stanowią ważną odskocznie od monotonii rehabilitacji.

„To jest ciężki czas dla mnie, dużo czasu spędzam w domu, nie za często z niego wychodzę. Dla mnie jest to pewna odskocznia, gdy mogę przyjechać do chłopaków do szatni i porozmawiać z nimi” – Bartosz Boruń

Trudna runda jesienna z bólem

Problemy ze stawami biodrowym dokuczały zawodnikowi przez całą rundę jesienną sezonu 2025/26. Boruń wielokrotnie grał na tabletkach przeciwbólowych, co nie zawsze przynosiło oczekiwane efekty. Piłkarz przyznaje, że zarówno on, jak i cała drużyna wyglądali słabiej niż w okresie przygotowawczym.

Co do powrotu na boisko w rundzie wiosennej, zawodnik pozostaje ostrożnie optymistyczny. Wszystko zależy od przebiegu rehabilitacji i zgody lekarza prowadzącego na wznowienie treningów.



„Prawdopodobieństwo nie jest duże, żebym jeszcze w tym sezonie wystąpił. Ale zobaczymy jak ta rehabilitacja będzie przebiegać” – Bartosz Boruń

Źródło: Zagłębie Sosnowiec

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA