Zagłębie Sosnowiec: Historia klubowego herbu – symbolu tożsamości drużyny
Opublikowane przez: Joanna RespondekZagłębie Sosnowiec świętuje swój 120. jubileusz specjalną wersją herbu klubowego, która będzie obowiązywać przez cały 2026 rok. To kolejny rozdział w długiej historii ewolucji symbolu tożsamości jednego z najstarszych polskich klubów piłkarskich.
Najważniejsze informacje:
- Zagłębie wprowadza jubileuszowy herb na 120-lecie istnienia klubu
- Symbol przeszedł wielką ewolucję od czasów RKU Sosnowiec po dzisiejszą formę
- Nowy projekt autorstwa Jakuba Malickiego zachowuje tradycyjne barwy i kształty
Od pieczęci miejskiej do trójząba
Historia zagłębiowskiego herbu rozpoczyna się w przedwojennych czasach, choć z okresu RKU Sosnowiec zachował się jedynie fragment pieczęci z herbem miasta. Prawdziwa ewolucja symbolu zaczęła się w czasach Stali Sosnowiec, gdy klub używał dwóch różnych znaków.
Najpierw był to narzucony przez władze herb zrzeszenia „Stal” – niebieska literka „S” na żółtym polu, obowiązujący wszystkie kluby należące do resortu hutniczego. Na początku 1957 roku, gdy kluby w całym kraju powracały do historycznych nazw, w Sosnowcu postanowiono utrzymać tę samą nazwę, ale ustalono nowy herb nawiązujący do przedwojennej Unii.
Górnicza tożsamość w herbie
Przełomowy moment nastąpił w styczniu 1962 roku, gdy klub zmienił nazwę na Górniczy Klub Sportowy „Zagłębie”. Konieczna była natychmiastowa korekta herbu, ale postawiono na tradycję. Pozostał charakterystyczny trójząb w układzie barw czerwono-zielono-białych.
W trzech wierzchołkach pojawił się skrót GKS, a na dole górnicze młotki symbolizujące przynależność do tej branży. Ten wzór obowiązywał ponad 10 lat, choć z czasem zaczęły pojawiać się modifikacje. Na początku lat 70. popularność zyskało zagłębiowskie godło na czarnej tarczy.
Transformacje ustrojowe i zmiany symbolu
W latach osiemdziesiątych „królował” trójkąt na czarnym tle, lekko ścięty z lewej strony, widniejący na klubowych dokumentach do końca 1989 roku. To było nawiązanie do roku 1966, gdy na jubileusz 60-lecia wydano odznakę w tym kształcie.
Po rozbracie z branżą górniczą w styczniu 1990 usunięto z nazwy klubu człon „Górniczy” i ustalono nowy herb, który obowiązywał do upadłości Zagłębia latem 1993. W latach 1993-94 drużyna występowała pod szyldem MOSiR Sosnowiec bez żadnego znaku rozpoznawczego.
Reaktywacja i współczesność
Sytuacja zmieniła się w styczniu 1995, gdy reaktywowano Zagłębie pod nazwą Sosnowieckie Towarzystwo Sportowe. Pierwszym herbem z tego okresu był trójkąt czerwono-zielono-biały umieszczony na piłce z zielonym otokiekiem i pełną nazwą. Z czasem uproszczono jego wersję do samego trójkąta i napisu „STS Zagłębie”.
Po przekształceniu w Sportową Spółkę Akcyjną w 2001 roku zniknął skrót STS, a trójkąt z napisem klubu umieszczono na czarno-białej piłce. W sezonie 2007/08, podczas jednorazowego pobytu w Ekstraklasie, po raz pierwszy w historii herbu pojawiła się data założenia klubu 1906.
Jubileuszowy symbol na 120-lecie
Z okazji jubileuszu 120-lecia powstania Zagłębia klub przygotował okolicznościową wersję herbu. Podjęta decyzja nie oznaczała zerwania z tradycją, lecz jej naturalną ewolucję. Zachowane zostały klubowe barwy oraz charakterystyczne kontury herbu, które od lat stanowią fundament tożsamości Zagłębia.
Herb jest dziełem Jakuba Malickiego – projektanta znaków oraz tożsamości wizualnej firm i organizacji sportowych, który w swoim dorobku ma projekty dla Lecha Poznań, Cracovii, Rakowa Częstochowa i PZPN.
„Jubileuszowy emblemat zawiera odniesienia nie tylko do STS Unii Sosnowiec, ale również górniczo-hutniczej tożsamości klubu. Odzwierciedla ją okolicznościowy wieniec, przypominający haft na górniczym czako oraz stalowy kolor ozdobnych elementów” – wyjaśniają przedstawiciele klubu.
Trójząb został umieszczony w środku okręgu, co przypomina naszywki na koszulkach Zagłębia z lat 60., gdy klub zyskał swoją nazwę i odnosił pierwsze sukcesy. Herb to dobro wspólne klubu i jego społeczności – symbol, który należy pielęgnować i szanować bez względu na okoliczności.
Źródło: Zagłębie Sosnowiec




Komentarze (0)