Zamrożenie cen prądu: rachunki gospodarstw domowych mogą nie wzrosnąć
Rząd i prezydent proponują zamrożenie cen energii dla gospodarstw domowych, co może sprawić, że wielu odbiorców nie odczuje zmian w rachunkach. Jeśli odpowiednie przepisy przejdą szybko przez parlament, ustawa ma wejść w życie 1 października br.
Najważniejsze informacje:
- Prawo do zamrożonych cen mają gospodarstwa domowe korzystające z taryf zatwierdzanych przez Prezesa URE.
- Z obecnych danych wynika, że 10,2 mln gospodarstw domowych korzysta z taryf, a z ofert wolnorynkowych prawie 6,2 mln odbiorców.
- Obecna średnia taryfa sprzedawców z urzędu to 622,8 zł za MWh netto, a od połowy 2024 r. zamrożona cena dla gospodarstw domowych wynosi 500 zł za MWh netto (do 30 września 2025 r.).
Jak wygląda legislacyjna szansa na zamrożenie cen?
W czwartek prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę odległościową, która zawierała również przepis o przedłużeniu zamrożenia cen energii do 31 grudnia 2025 r. Tego samego dnia prezydent zgłosił własny projekt zawierający zapisy z zawetowanej ustawy. Minister energii Miłosz Motyka zadeklarował po wecie, że rząd zgłosi własny projekt przewidujący zamrożenie cen prądu do końca roku.
Sejm zbiera się na pierwszym powakacyjnym posiedzeniu 9 września, co stwarza możliwość szybkiego przejścia przepisów przez proces legislacyjny i podpisania ustawy tak, aby weszła w życie 1 października br. W takim scenariuszu gospodarstwa domowe korzystające z taryf zatwierdzanych sprzedawcom z urzędu nie powinny odczuć zmian w rachunkach.
Kto skorzysta, a kto może zapłacić więcej?
Prawo do zamrożonych cen dotyczy wyłącznie gospodarstw domowych korzystających z taryf zatwierdzanych przez Prezesa URE. Obecnie taki status mają pięć spółek: PGE Obrót, Tauron Sprzedaż, Tauron Sprzedaż GZE, Enea i Energa Obrót. Jednak ponad jedna trzecia odbiorców indywidualnych korzysta z ofert pozataryfowych.
Według danych URE z taryf korzysta nieco ponad 10,2 mln gospodarstw domowych, natomiast z ofert wolnorynkowych prawie 6,2 mln. W 2024 r. udział odbiorców korzystających z ofert wolnorynkowych wzrósł o 1,26 pkt proc.
Jakie są obowiązujące stawki i kto pokrywa różnicę?
Spółki zobowiązane do składania taryf miały czas do końca lipca na przesłanie nowych wniosków taryfowych do zatwierdzenia przez Prezesa URE. Obecnie zatwierdzone taryfy sprzedawców z urzędu wynoszą średnio 622,8 zł za MWh netto.
Różnicę między ceną taryfową a ceną sprzedaży dla gospodarstw domowych pokrywa budżet państwa z funduszu COVID-19. Od połowy 2024 r. rząd wprowadził zamrożenie ceny na poziomie 500 zł za MWh netto dla gospodarstw domowych; ta cena została utrzymana w kolejnych nowelizacjach do 30 września 2025 r.
| Okres/Przepis | Stawka (zł/MWh netto) |
|---|---|
| Średnia taryfa sprzedawców z urzędu (obecnie) | 622,8 |
| Maksymalna cena w ustawie z 2022 r. (wejście w życie 2023 r.) dla gospodarstw domowych | 693 |
| Zamrożenie od połowy 2024 r. dla gospodarstw domowych (obowiązuje do 30 września 2025 r.) | 500 |
Co dalej — przedłużenie na 2026?
Minister energii zapowiedział, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu zamrożenia cen na 2026 r. zostanie podjęta późną jesienią. Oznacza to, że bieżące rozstrzygnięcia dotyczą głównie okresu do końca 2025 r., a dalsze rozwiązania zależą od kolejnych decyzji rządu i dalszych nowelizacji ustawowych.
Podsumowanie
Jeżeli parlament i prezydent przyjmą zaproponowane zapisy, gospodarstwa domowe korzystające z taryf zatwierdzanych przez Prezesa URE najprawdopodobniej nie odczują zmian w rachunkach od 1 października br. Jednak ponad jedna trzecia odbiorców działa na rynku pozataryfowym i dla tych użytkowników sytuacja cenowa zależy od ofert komercyjnych.




Komentarze (0)