Żołnierz w czasie wolnym uniemożliwił pijaną jazdę — interwencja w Siemianowicach
W Siemianowicach Śląskich mieszkaniec miasta uniemożliwił dalszą jazdę kobiecie, od której wyczuł woń alkoholu. Podczas interwencji, która miała miejsce w sobotnie popołudnie, świadek odebrał kluczyki i wezwał policję; badanie potwierdziło ponad dwa promile alkoholu w organizmie kierującej.
Najważniejsze informacje:
- Podporucznik Jarosław Mielniczuk powstrzymał pijanych kierowcę w czasie wolnym od służby.
- Kierująca miała w organizmie ponad dwa promile alkoholu; pojazd nie miał ważnych badań technicznych.
- Kobieta straciła prawo jazdy, a za prowadzenie w stanie nietrzeźwości grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Interwencja pod sklepem
Do zdarzenia doszło przed jednym ze sklepów w Siemianowicach Śląskich. Kobieta zaparkowała samochód i udała się na zakupy. Wówczas świadek, wyczuwając zapach alkoholu, zabrał jej kluczyki i powiadomił służby.
Okazało się, że mężczyzną, który zareagował, był podporucznik Jarosław Mielniczuk, zastępca dowódcy Kompanii Dowodzenia Trzynastej Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Interweniował poza służbą.
Wyniki badań i konsekwencje prawne
Badanie alkomatem przeprowadzone przez policjantów potwierdziło ponad dwa promile alkoholu w organizmie kierującej Audi. Ponadto pojazd nie posiadał ważnych badań technicznych i został zabezpieczony przez funkcjonariuszy.
Kobiecie zatrzymano prawo jazdy. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności — tak wynika z przepisów prawa, w tym art. 178a Kodeksu karnego; więcej informacji można znaleźć na stronie Kodeksu karnego.
Apel policji: reagujmy
Policjanci przypominają, że każdy kierowca pod wpływem alkoholu stwarza ogromne zagrożenie dla siebie i innych. Funkcjonariusze apelują o reakcję w sytuacjach, gdy osoba nietrzeźwa zamierza prowadzić samochód.
Szybkie powiadomienie policji może uratować czyjeś zdrowie lub życie. Jak podkreślają mundurowi, bierna postawa to milczące przyzwolenie na niebezpieczną jazdę i współodpowiedzialność za możliwe skutki.




Komentarze (0)