REKLAMA

Zorganizowanie i przeprowadzenie wyjazdowych treningów interpersonalnych – jak społeczne kompetencje stają się inwestycją w przyszłość Śląska

Opublikowane przez: Marcin Hojka

Za kulisami głośnych debat o przyszłości Śląska i transformacji regionu toczy się mniej widowiskowa, ale równie kluczowa batalia – o reintegrację społeczną. Najnowszy przetarg ogłoszony przez Centrum Usług Społecznych w Czeladzi dotyczy organizacji i przeprowadzenia wyjazdowych treningów interpersonalnych dla 200 osób w ramach projektu „Od Czeladzkiej transformacji do międzypokoleniowej reaktywacji”. Inicjatywa finansowana ze środków Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji jest kolejną odsłoną unijnej polityki, która coraz odważniej stawia nie tylko na technologie, lecz także na tzw. kapitał ludzki.

Twoja reakcja:
REKLAMA

Najważniejsze informacje:

  • Wyjazdowe treningi interpersonalne obejmą 200 osób z regionu Czeladzi, dotkniętych skutkami transformacji gospodarczej.
  • Projekt jest częścią Funduszy Europejskich dla Śląskiego 2021–2027, w ramach Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji.
  • Eksperci podkreślają, że takie treningi realnie wspierają dialog społeczny i budują odporność psychiczną, choć nie brakuje głosów krytykujących koszt i trudność mierzenia efektów.

Transformacja Śląska ma wiele twarzy

Gdy mówimy o transformacji Śląska, przed oczami stają zamykane kopalnie, nowe inwestycje i gorące negocjacje wokół środków unijnych. Jednak ludzka strona tych przemian zaczyna mieć równie mocne fundamenty, co przemysłowe inwestycje. Treningi interpersonalne to odpowiedź na te potrzeby – mają ułatwić zarówno dialog międzypokoleniowy, jak i radzenie sobie ze stresem wynikającym z restrukturyzacji.

Treningi interpersonalne pozwalają otworzyć jednostki i grupy na dialog, co jest szczególnie istotne w regionach przechodzących transformacje gospodarcze i społeczne – podkreśla dr Marek Rymsza z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. Teza ta przebija się także w innych źródłach: według najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli z 2022 r., integracyjne wyjazdy i „miękkie projekty” wywołują trwałe pozytywne zmiany w relacjach społecznych, choć mierzenie tych efektów pozostaje wyzwaniem.

Wyjazdy finansowane z unijnego Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (JTF) są więc nie tylko polem do nauki, ale i próbą zbudowania nowych więzi dla osób, którym restrukturyzacja zmieniła codzienne życie. Wielu uczestników – jak wynika z relacji mediów lokalnych – dopiero podczas takich spotkań uświadamia sobie, że „nie jest z tymi wszystkimi problemami sam”.

Który model wsparcia daje większe efekty?

Temat budzi jednak kontrowersje. Zwolennicy podkreślają integracyjny charakter wyjazdów i ich wpływ na motywację grupową, a eksperci HR – jak prof. Beata Majchrowska z Uniwersytetu SWPS – zwracają uwagę, że kompetencje miękkie stanowią realny atut na rynku pracy i są najlepszą szczepionką przeciwko wykluczeniu społecznemu. Przeciwnicy natomiast wskazują na wyższe koszty i nieprecyzyjną mierzalność efektów, porównując je do szkoleń stacjonarnych. Z takimi zarzutami mierzył się już raport NIK, który analizował efektywność szkoleń rozwojowych. Poniżej zestawienie kluczowych analiz:



WskaźnikTrening wyjazdowySzkolenie stacjonarne
Koszty całkowiteWyższeNiższe
Efekt integracyjnyWysokiŚredni
Trudność w organizacjiWyższaNiższa
Możliwość pełnego wyłączenia sięTakOgraniczona
Wpływ na proces grupowySilnyUmiarkowany
Możliwość kontroli postępówTrudniejszaŁatwiejsza

Co warto wiedzieć, zanim podejmiesz decyzję?

Warto spojrzeć także na praktyczne aspekty. Jeżeli samodzielnie decydujesz o rozwoju swojego zespołu lub jesteś uczestnikiem podobnego programu, sprawdź: czy lepszym wyborem będzie intensywny wyjazd, czy szkolenie w miejscu pracy. Wyjazd to szansa na głęboką integrację i realną zmianę perspektywy – tu nie da się uciec od współpracy. Z drugiej strony, jeśli liczy się precyzyjna kontrola efektów, łatwiejsza dostępność i niższy koszt – szkolenie stacjonarne może być odpowiedzią.

Na koniec nie sposób nie wspomnieć o jeszcze jednym, niemierzalnym efekcie tych projektów – poczuciu bycia częścią wspólnoty, której los, choć niełatwy, jednak wciąż można razem kształtować. Bo Śląsk, jak każda społeczność w zmianie, wcale nie pyta najpierw o koszty, ale o to, co nas jeszcze może połączyć. Czasem wystarczy wyjazd – i dobry dialog przy wspólnym stole.

Komentarze (0)

Twój email nie będzie widoczny dla innych.
0/2000
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Podobne artykuły:

REKLAMA