Żory: Stulatka Emilia Grzegorczyk obchodzi 100. urodziny — najlepsze życzenia
Pani Emilia Grzegorczyk z Żor dołączyła do grona 100-latek. Urodziła się 11 sierpnia 1925 roku i dzisiaj rodzina z radością oraz wzruszeniem świętuje jej jubileusz.
Najważniejsze informacje:
- Pochodzi z Rogoźnej, córka Jadwigi i Jana Buchalików.
- W 1951 roku wyszła za mąż za Romana Grzegorczyka; wspólnie mieli trójkę dzieci.
- Rodzina: 5 wnuków, 7 prawnuków i 1 praprawnuczka — Zuzanna, która w miesiącu lipcu świętowała swój pierwszy rok życia.
Korzenie i młodość
Pani Emilia przyszła na świat w Rogoźnej jako córka Jadwigi i Jana Buchalików. Dorastała razem z trzema braćmi w prostym, ciepłym domu. Od najmłodszych lat wyróżniała się wrażliwością, pracowitością i pogodą ducha. Uczęszczała do szkoły podstawowej w rodzinnej miejscowości, a następnie kontynuowała naukę u Sióstr Urszulanek w Rybniku. W tamtych latach formował się jej charakter — pełen skromności i wewnętrznej siły.
Rodzina i trudne chwile
W 1951 roku Pani Emilia poślubiła pochodzącego z Łazisk Średnich, Romana Grzegorczyka. W 1953 roku przyszły na świat bliźnięta: Renata i Czesław, a w 1963 roku urodziła się młodsza córka Iwona. Małżonkowie wspólnie wychowywali trójkę dzieci i byli z nich niezwykle dumni. W życiu rodziny pojawiło się także bolesne doświadczenie — syn Czesław odszedł w wieku zaledwie 18 lat. Ten moment głęboko zapisał się w sercach najbliższych, ale rodzina znalazła siłę, by nieść miłość dalej.
W 1988 roku Pani Emilia pożegnała męża, z którym przeżyła 37 pięknych lat. Od tamtej pory jest otoczona troską dzieci. Dziś może liczyć na opiekę i czułość swoich bliskich.
| Kategoria | Liczba |
|---|---|
| Dzieci | 3 |
| Wnuki | 5 |
| Prawnuki | 7 |
| Praprawnuczka (Zuzanna) | 1 |
Siła i sens w codzienności
Pomimo pogorszenia stanu zdrowia w ostatnich latach, Pani Emilia nie została pozostawiona sama. Najbliżsi z oddaniem ją wspierają i odwzajemniają matczyną dobroć. Cała rodzina uczestniczy w świętowaniu jej wyjątkowego jubileuszu. 200 lat, Pani Emilio!
200 lat Pani Emilio!




Komentarze (0)